Jedynie prawda jest ciekawa

Żurawski vel Grajewski: Wybory w Holandii są testem nastrojów w UE

17.03.2017

Jeśli Ankara wypuści do UE rzesze imigrantów, skutek dla kluczowych wyborów we Francji i w RFN może być rozstrzygnięty - napisał politolog Przemysław Żurawski vel Grajewski na łamach Gazety Polskiej Codziennie

Publicysta podkreśla, że wyniki wyborów w Holandii mają "nikłe znaczenie", a partia Wolność Geerta Wildersa nie ma szans na zdobycie samodzielności w parlamencie holenderskim.

- Proporcjonalna ordynacja wyborcza uniemożliwia zdobycie samodzielnej większości parlamentarnej przez jedną partię. Izolowana politycznie nie wejdzie do rządu i nie będzie prowadziła polityki państwa - ocenia.

Dodaje, że nie oznacza to jednak, iż partia nie będzie miała wpływu na holenderską politykę. 

- To konkurencja z jej strony wymusiła na premierze Marku Ruttem przeciwstawienie się tureckim wiecom politycznym, odbywanym z udziałem ministrów rządu tureckiego w Holandii, a związanych z referendum konstytucyjnym w Turcji - zaznacza.

Przemysław Żurawski vel Grajewski ocenia skutki polityczne zerwania porozumienia pomiędzy Unią Europejską a Turcją ws. wstrzymywania napływu imigrantów do Europy.

- Jeśli Ankara wypuści do UE rzesze imigrantów, skutek dla kluczowych wyborów we Francji i w RFN może być rozstrzygnięty. Nie tyle zatem wynik wyborów w Holandii jest ważny, ile skutki poprzedzającej je walki wyborczej - powiedział. 

MW/Gazeta Polska Codziennie





CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook