Jedynie prawda jest ciekawa


Żurawski vel Grajewski: Rosja nie poważa UE

04.06.2012

O szczycie UE-Rosja, współpracy Moskwy z krajami Unii oraz politycznej przyszłości tej współpracy portal Stefczyk.info rozmawia z politologiem Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim.

Stefczyk.info: W Strielnie koło Petersburga odbywa się szczyt UE-Rosja. Czy w Pana ocenie jest szansa na zmianę stosunku Unii do Moskwy?

Przemysław Żurawski vel Grajewski: Myślę, że nie ma szansy na jakikolwiek przełom z jednej czy drugiej strony. To spotkanie jest pewnym rytuałem. Od wejścia w życie traktatu lizbońskiego to nie państwo sprawujące prezydencję formułuje priorytety polityki zagranicznej Unii, ale powołani do tego urzędnicy, czyli Catherine Ashton i Van Rompuy. W związku z tym za poczynaniami UE nie kryje się wola polityczna żadnego rządu, ani obywateli. Unia dodatkowo jest bardzo podzielona w stosunku do Rosji. Moskwa to wie i widzi, więc niezbyt poważnie traktuje Unię i jej instytucje. Jak chce coś osiągnąć, to rozmawia z przywódcą Niemiec czy Francji. Przed otruciem Litwinienki rozmawiała z premierem brytyjskim, a jak Berlusconi rządził we Włoszech to również z nim. Kreml wie, że spotkania z urzędnikami unijnymi to pewien rodzaj teatru. Ja bym do tego spotkania nie przywiązywał szczególnej wagi.

Czym szczyt może się zakończyć?

W mojej ocenie on nie doprowadzi do rozstrzygnięcia, ani sprawy wiz, ani problemu trzeciego pakietu energetycznego, czyli zakazu łączenia funkcji producenta surowców i dystrybutora. To osłabia pozycję Gazpromu i jest kością niezgody między Rosją i UE. Nie będzie także żadnej decyzji ws. Syrii czy Iranu. To spotkanie zakończy się określeniem swoich stanowisk. Unia będzie zapewne dążyła do tego, żeby rezultat był mało kontrowersyjny, z kolei Putin może w swoim zwyczaju pozwolić sobie na drastyczniejsze sformułowanie. Więcej się nie spodziewam. Minimalizowałbym znaczenie tego rytuału, odbywającego się co pół roku.

Po co są więc te spotkania?

One się zaczęły, gdy prezydencja w UE coś znaczyła. Rosjanie lubią rytuały polityczne, podkreślanie, że są wielkim mocarstwem. To spotkanie miało właśnie taki charakter. Unia i Rosja nawzajem uznawały się za mocarstwa. Jednak obecnie się sytuacja się zmieniła. Pogrążona w kryzysie Unia już mocarstwa nie udaje. Rosja tego natomiast nie potrzebuje. Ta idea w ogóle przygasa.

Czy widzi Pan jakąś nadzieje na zmiany stosunku Unii do Rosji? Coś mogą dać zmiany polityczne w krajach Unii albo rozczarowanie prezydenturą Miedwiediewa?

Najważniejsze szansa na zmianę widzę w zmianie optyki niemieckiej. Berlin jest rozczarowany tandemem Putin-Miedwiediew. Sądzę jednak, że to będzie miało jedynie taki skutek, że współpraca z Rosją nie będzie manifestowana. Niemcy być może nie będą rozpoczynać wielkich nowych projektów z Moskwą, ale będą kontynuować dotychczasowe, jak budowa drugiej nitki Gazociągu Północnego, czy transfer niemieckich technologii wojskowych do Rosji. Sądzę jednak, że zmiana będzie miała jedynie charakter symboliczny. Nie spodziewam się żadnych istotnych zmian w kierunkach działania Unii.

Rozmawiał saż
[Fot. PAP/EPA/ANATOLY MALTSEV]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook