Jedynie prawda jest ciekawa


Żurawski: Polska nie jest atrakcyjnym sojusznikiem

17.04.2012

O spotkaniu prezydentów Polski, Łotwy oraz Estonii, odmowie udziału prezydent Litwy oraz polityce zagranicznej państw bałtyckich portal Stefczyk.info rozmawia z politologiem Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim.

Stefczyk.info: W Warszawie odbyło się spotkanie prezydentów Polski, Łotwy i Estonii. Ma ono związek ze szczytem NATO. Prezydent Litwy Dalia Grybauskatie odmówiła przyjazdu. Czy takie spotkania są potrzebne?

Przemysław Żurawski vel Grajewski: Myślę, że takie spotkania są potrzebne, nawet gdy nie ma rzeczywistej materii merytorycznej do obrad. Warto zaznaczyć, że w żadnym z tych krajów prezydent nie jest szefem egzekutywy. To oznacza, że to rządy tych państw wyznaczają strategię polityczne, a nie kancelarie prezydenta. Spotkania takie są raczej manifestacją polityczną na najwyższym szczeblu politycznym.

Jak zatem traktować decyzje prezydent Litwy?

Odmowę udziału w tego typu spotkaniu należy również oceniać w kategorii gestów. To jest manifest niezadowolenia ze stosunków polsko-litewskich oraz nacisków polskich ws. Polaków żyjących na Litwie. Przypominam sobie pierwszy wywiad dla polskich mediów Dalii Grybauskaite po objęciu przez nią stanowiska prezydenta Litwy. Ona ewidentnie naciskana przez dziennikarza unikała jak mogła oświadczenia, że Polska dalej będzie strategicznym partnerem Litwy. To była jakościowa zmiana. Grybauskaite nawet bez konfliktu o polskie szkoły była mniej skłonna do współpracy niż jej poprzednik. To jeden z przejawów tej zmiany.

Wielu wskazuje, że Polska się przyczyniła do tej zmiany

Oczywiście polska strona również popełniła błędy. Warszawa porzuciła Wilno już w 2007 roku, gdy zmienił się rząd w Polsce. Wtedy wycofaliśmy swoje weto dla porozumienia między Rosją a Unią Europejską. Litwa solidarnie wspierała Polskę w tym sprzeciwie, a potem Polska się wycofała. Konsekwencje tego wycofania się Polski z aktywnego prowadzenia polityki wschodniej powodują, że Polska nie jest atrakcyjnym sojusznikiem dla Litwy. Dlatego Litwa może sobie pozwolić na podobne gesty, które w dalszy sposób ochładzają stan relacji polsko-litewskich.

Podczas konferencji prezydentów trzech krajów padły słowa o wspólnych interesach. Który z tych krajów prowadzi politykę nastawioną na jednoczenie regionu?

Nikt tego nie robi. Żaden z krajów regionu poza Polską nie ma takiego potencjału. Jeśli więc Polska nie prowadzi takiej polityki, nikt nie jest w stanie podjąć takich działań. Myślę, że najrozsądniejszą politykę w regionie prowadzi obecnie Estonia, ale ona jest najmniejszym z tych krajów. Estonia nie ma szans na konsolidację państw regionu. Polska wyraźnie zadeklarowała natomiast, że taką polityką zainteresowana nie jest, o czym pisał minister Radosław Sikorski w 2009 roku. Dalsze posunięcia w tym kierunku świadczą o przywiązaniu do tej koncepcji.

Spotkania ja to dzisiejsze mogą coś zmienić?

To może być próba zatarcia polityki wycofywania się. Jest to więc jakiś element powrotu do idei jednoczenia regionu. Jednak dotyczy on poziomu symbolicznego, a nie praktycznej polityki.

Mamy dziś wspólne interesy?

To oczywiste. Jednym z nich jest dopracowanie procesu tzw. planowania ewentualnościowego, planowania obrony państw bałtyckich. Minister Klich deklarował jakiś czas temu, że NATO przyjęło już podobny system dla Polski. Nie wiem na ile te deklaracje są wiarygodne. Sam Klich okazał się niewiarygodny w wielu sprawach. Jednak nawet jeśli jest tak, jak mówił, to pozostaje walka o podobne plany odnośnie państw Bałtyckich. One są naszym sojusznikiem z NATO, a ich sytuacja jest trudniejsza, z racji mniejszości rosyjskiej. Scenariusz narastania konfliktu w tych krajach musi być brany pod uwagę. Sojusz musi opracować procedury reagowania. Polska musi wspierać kraje regionu, by Pakt przygotował stosowne plany obrony ich terytoriów. Ta sprawa decyduje o spoistości NATO w naszych regionie, u naszych granic.

Rozmawiał saż
[Fot. PAP/Jacek Turczyk]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook