Jedynie prawda jest ciekawa


Euro na Ukrainie: błąd Tuska

04.05.2012

Coraz szersze kręgi zataczają apele o bojkot polityczny ukraińskiej części Euro 2012. Właściwie jedynym europejskim politykiem, który potępił tego typu wezwania jest Donald Tusk, który skrytykował Jarosława Kaczyńskiego za przyłączenie się do wezwań do bojkotu. O ocenę tej sytuacji i konsekwencje, jakie ona niesie poprosiliśmy politologa dr. Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego.

- To właściwie pierwsza taka akcja od bojkotu Igrzysk w Moskwie a potem w Los Angeles przed ponad 30 laty? 4 lata temu Chiny nic nie spotkało, choć tam prawa człowieka są łamane na skalę masową. Dlaczego teraz i dlaczego właśnie Ukraina?

- Po pierwsze dlatego, że Ukraina jest znacznie bliżej i jest znacznie słabsza niż Chiny. Jest państwem europejskim i mocno zaangażowanym w negocjacje z Unią Europejską na temat stowarzyszenia i wolnego handlu. Po drugie, pani premier Tymoszenko stoi na czele partii, która jest tzw. partią siostrzaną partią European People's Party, czyli głównej frakcji Parlamentu Europejskiego i stąd jest znana w tym środowisku "osobiście".

Myślę, że jest w tym też drugie dno - tzn. generalnie wiodące kraje w Unii Europejskiej, jak Niemcy czy Francja nie są chętne otwieraniu się na głębszą współpracę z Ukrainą. W związku z tym obecna polityka Janukowycza dostarcza doskonałego pretekstu, bardzo czystego moralnie do wyhamowania tego procesu.

No i wreszcie jest w tym też pewien pragmatyzm - niestety mamy do czynienia z obszarem postsowieckim, więc nie da się wykluczyć, że premier Tymoszenko może w tym więzieniu nawet umrzeć. I wtedy byłoby to politycznie zbliżone, a to jest świeże doświadczenie, do sytuacji, w której w kolejnych wyborach politycy zachodni musieliby się zmierzyć ze swoim wizerunkiem ściskania dłoni Janukowiczowi, tak jak ostatnio zmierzyli się z wizerunkiem ściskania dłoni Kadafiemu. I jak sądzę, nie chcą powtarzać tego doświadczenia.

Jest to rzeczywiście sytuacja bez precedensu od czasu zakończenia zimnej wojny, czyli od bojkotu Igrzysk w Moskwie, a potem w odwecie w Los Angeles.

- Ale dlaczego dopiero decyzja prezydenta Gaucka uruchomiła tę lawinę - sytuacja aresztowanej Tymoszenko znana jest od wielu miesięcy i Europa do tej pory milczała. Dlaczego więc teraz?

- Wpłynęło na to kilka czynników. Pierwszy jest taki, że sytuacja premier Tymoszenko znacznie się pogorszyła, mamy doniesienia o jej pobiciu, niedopuszczaniu przez długi czas do niej lekarzy no i zdjęcia sińców w telewizji - to jest nowy czynnik.

Rozstrzygającym, jak pan słusznie zauważył, była jednak zmiana prezydenta w Niemczech. To nie jest przecież zwykły polityk. To jest pastor Gauck, który był głównym lustratorem niemieckim, człowiekeem, który znakomicie zmniejszył, jeśli nie całkowicie rozbił siatkę Stasi w Niemczech Wschodnich, człowiekiem o silnie politycznie zamocowaniu moralnym, w związku z tym zdecydowanym antykomunistą czy też przeciwnikiem obyczajów typu sowiecko-wschodniego, wybranym też na tle postaci swojego poprzednika na fotelu prezydenta Niemiec. Gauck może nie ma takiego wymiaru moralnego jak Havel, ale jest tej właśnie kategorii. No i stoi na czele najpotężniejszego państwa Unii.

Gdyby to był np. prezydent Słowenii, z całym szacunkiem dla Słowenii, to pewnie nic by z tego nie wynikało. Ale to prezydent Niemiec i to właśnie Gauck, były bardzo silnymi impulsami.

- Stefczyk.info: A jakie to może mieć konsekwencje dla Polski? Bo premier Tusk, który Wczoraj ostro skrytykował Kaczyńskiego za poparcie politycznego bojkotu Ukrainy okazuje się osamotniony w Europie?

- Myślę, że premier Tusk stosuje tutaj stałą swoją taktykę, tzn. ma zawsze zdanie dokładnie odwrotne niż PiS, co w tym przypadku jest nonsensem, choćby z tego powodu, o którym mówiłem, tzn. fatalnego wizerunku, gdybyśmy musieli oglądać naszych polityków za parę miesięcy, na ekranach telewizorów, w doniesieniach jak ściskają rękę Janukowiczowi, w przypadku gdyby coś się stało w międzyczasie z panią premier Tymoszenko - a oni by taki wizerunek za sobą by pociągnęli.

Dlatego faktycznie myślę, że zostanie osamotniony, bo nikt w Europie nie ma interesu  w jakimś szczególnym zbliżeniu z rządem Janukowicza. Sądzę również, że Polska powinna tutaj również budować sobie kapitał na przyszłość. Janukowicz nie będzie rządził wiecznie i dobrze by było, gdybyśmy z kolejnym rządem ukraińskim mogli podjąć rozmowy, dialog i współpracę, bez takiej karty we wzajemnych stosunkach jak fakt, że Polska okazała się jedynym państwem, który zachował się w sposób wybitnie wyrozumiały w stosunku do sytuacji w jakiej znalazła się premier Tymoszenko, gdyby to jej ugrupowanie doszło do władzy, a przecież kiedyś to się może zdarzyć.

Dlatego, mówiąc przysłowiem, "jak nie wiadomo, jak się zachować, to najlepiej zachować się porządnie". I dlatego uważam, że Polska powinna podjąć bojkot polityczny i jest błędem w naszych mediach, co obserwuję, że poza politykami PiS-u jest to przedstawiane jako nawoływanie do pełnego bojkotu, czyli, że opinia publiczna ma to rozumieć, że nikt tam ma nie jechać. Nie, mają nie jechać politycy i nie obściskiwać się z politykami ukraińskimi rządzącego ugrupowania Janukowicza. Ma to być demonstracja polityczna, a nie demonstracja polegająca na wyjeżdżaniu kibiców, tylko na niewyjeżdżaniu reprezentantów państwa polskiego. I to byłoby moim zdaniem jak najbardziej rozsądne posunięcie, ale wówczas Tusk musiałby przyznać rację PiS-owi, a na to go mentalnie nie stać.

- No właśnie, ale to nie jedyny samobójczy strzał polskiej dyplomacji i samego Tuska - przecież niedawno Tusk odmówił przyjęcia goszczącego w Polsce Francois Hollande'a, który kiedyś do Polski przyjedzie już jako prezydent. Dlaczego Tusk i nasza dyplomacja zachowuje się tak nieelastycznie, właśnie niedyplomatycznie?

- Moim zdaniem polska dyplomacja od paru ładnych lat popełnia całą serię błędów i tutaj można by je długo wymieniać. Oczywiście to jest też jeden z nich, tym bardziej, że powinniśmy wszystkim czytelnikom uzmysłowić, że w tym przypadku, z racji interesów Rzeczypospolitej, a nie sympatii ideologicznych zwycięstwo socjalistów we Francji leży w interesie Polski, albowiem rozbija tandem niemiecko-francuski. I dla nas powinno być drugorzędne, czy socjaliści będą rządzili w Niemczech, czy we Francji - chodzi o to, żeby ta współpraca rdzenia Unii Europejskiej, która marginalizuje państwa takie jak Polska - ten duet Merkozy - żeby został rozbity, bo nasze możliwości wtedy wzrosną.

To był błąd nie tylko wynikający nie tylko z z założenia, że Hollande może być prezydentem, stawiając nas w niezręcznej sytuacji, ale właśnie z tej kalkulacji - pęknięcie tego silnego rdzenia, narzucającego wszystkim swoją wolę i marginalizującego nas, leżało w naszym interesie.

not zrk
[fot. PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook