Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Żurawski: Mamy wojnę w Europie

28.08.2014

Rozmowa z politologiem Przemysławem Żurawskim vel. Grajewskim.

Stefczyk.info: Władze w Kijowie wskazują, że Władimir Putin rozpoczął regularną wojnę z Ukrainą. Trwają walki na południu obwodu donieckiego. Jak oceniać to, co dzieje się na Ukrainie?

Przemysław Żurawski vel. Grajewski: Zdefiniowanie tego, z czym mamy do czynienia, nie jest trudne. To jest już otwarta wojna rosyjsko-ukraińska. Zgodnie ze swoim obyczajem Rosja nie wypowiedziała w tym przypadku wojny, ale sądzę, że ten stan zostanie wkrótce określony przez rząd ukraiński, a także przez społeczność międzynarodową, przynajmniej przez część państw. Potrafię sobie wyobrazić, że niektóre kraje nadal będą nazywać ten stan jakoś inaczej, jednak w sposób wiarygodny nie da się już tego inaczej nazwać.

Co to oznacza dla Polski?

Polska przede wszystkim powinna uznać stan realny za faktyczny. Trzeba powiedzieć wprost, że to, co dzieje się dziś, dezawuuje wczorajsze słowa premiera Tuska. Jego deklaracja, że w 20105 roku nie będziemy podnosili podstawy wydatków na zbrojenie, zaczyna wyglądać groteskowo. Mamy wojnę w Europie. Ona będzie się rozszerzała dopóki Rosja nie napotka stanowczego, skutecznego, zbrojnego oporu. Ten opór stawią Ukraińcy odpowiednio dozbrojeni przez Zachód, albo kolejne kraje będą padały ofiarą agresji rosyjskiej. Rozsądniejszym i tańszym sposobem powstrzymania tej agresji jest dozbrojenie Ukrainy, a nie czekanie na swoją kolej. Trzeba się zbroić samemu i trzeba zbroić Ukrainę.

Mamy to robić sami, czy oglądać się na NATO?

Dobrze byłoby, gdyby to była akcja ogólnoNATO-wska. Jednak pamiętajmy, że to nie Portugalia, Francja, czy Niemcy są zagrożone ekspansją rosyjską. Zagrożona jest Europa Środkowa, państwa bałtyckie i Polska. W tej sytuacji Polska powinna naciskać na cały Sojusz, ale również sama powinna podjąć działania w tej sprawie. I to bez względu na opinię sojuszników. Pole na dyskusję się kończy. W grę wchodzą podstawowe interesy bezpieczeństwa narodowego. Nadzieja, że jeśli Polska będzie siedziała cicho, to Rosjanie będą odnosili się do nas z przyjaźnią, jest dziecięcą naiwnością. Nie da się podać żadnych argumentów na rzecz tej tezy. Sytuacja jest niezwykle poważna.

Co powinnyśmy zatem zrobić?

Należy przywrócić pobór, powszechne szkolenie wojskowe. Należy również przeznaczyć wszystkie możliwe zasoby, które da się wygospodarować, na podniesienie obronności kraju. Nie w perspektywie lat ośmiu, czy piętnastu, ale w perspektywie liczonej w miesiącach.

Niebezpieczeństwo jest aż tak bliskie?

Nie chcę powiedzieć, że w tym czasie grozi nam wojna. Jednak w takiej perspektywie powinniśmy planować w tej chwili podnoszenie naszej zdolności odstraszania. Musimy pokazać, że będziemy kosztownym przedsięwzięciem, jeśli Rosja będzie miała plany testowana polskich zdolności kapitulacji i przyjęcia statusu rosyjskiego satelity. Najbardziej zagrożona jest dziś Łotwa, czy Estonia. Ale to już są nasi sojusznicy z NATO. Gra rozpoczęta nad Bałtykiem wciągnie Polskę. Sytuacja światowa, rozpalająca się wojna na Bliskim Wschodzie, może wchłonąć zasoby amerykańskie, co może wytworzyć pokusę dla Rosji, by testować bezpieczeństwo w Europie. Rosja jest zdolna do wszystkiego. To widać. Ona nie potrzebuje żadnych pretekstów. W oczach świata agresji na Ukrainę nie da się uzasadnić. A zatem kolejnych agresji również nie będzie musiał uzasadniać. Będzie więc terroryzował opinię międzynarodową. Czas ostrzegania będzie więc krótszy. Polska musi się z tym liczyć. Nie będzie już budowy atmosfery kryzysu, mogą mieć miejsce szybkie, brutalne akcje wojskowe, bez potrzeby uzasadniania. Rozstrzygnie tę sprawę siła wojskowa, a nie dyplomacja.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. PAP/EPA]

Słowa kluczowe:

Rosja Ukraina

,

Rosja

,

Ukraina

,

polityka

,

wojna

,

Zachód

,

Polska

Warto poczytać

  1. mid-epa05742807 23.01.2017

    Czarnecki: Trump będzie stawiać na NATO

    - Wbrew tej propagandzie antytrumpowskiej, prezydent Stanów Zjednoczonych będzie stawiać na NATO. To dla Polski dobra wiadomość - ocenił wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki.

  2. port-817598960720 23.01.2017

    Kuźmiuk: Fikcyjny eksport zawyżał wzrost PKB

    W ostatnich latach rządów koalicji PO-PSL ze względu na masowe wystawianie fikcyjnych faktur dotyczących sprzedaży na eksport, zawyżany był także wzrost PKB szczególnie w latach 2014-2015.

  3. 1b3ba3d672ce402fbf27f56062859d641270x714 22.01.2017

    Morawiecki: „Wyszkowski za mało tropił agentów”

    „Adamowicz za długo w Gdańsku rządzi (…). Dla niego najlepszym wyjściem byłaby dymisja”.

  4. Google1477x83104-2017 22.01.2017

    Nowy numer "wSieci"

    W nowym numerze tygodnika „wSieci” redakcja odsłania kulisy wspólnych podróży Ryszarda Petru i Joanny Schmidt.

  5. mid-epa05740013 22.01.2017

    Kuźmiuk: Czy jeden Donald w polityce wystarczy?

    Od wczoraj tzn. od zaprzysiężenia 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trampa tym razem w Unii Europejskiej, na nowo wraca pytanie „czy jeden Donald w polityce wystarczy?”.

  6. pilecka1721 21.01.2017

    Pilecka: To targowiczanie, którzy skarżą się UE

    - Nie ma wśród obecnej opozycji ludzi, którzy mieliby na uwadze Polskę. To targowiczanie, którzy idą skarżyć się Unii Europejskiej - oceniła działalność totalnej opozycji Zofia Pilecka-Optułowicz.

  7. BogdanChazanSejm2015 21.01.2017

    Prof. Chazan: „Elity” próbowały zrobić zamęt

    - „Elity” próbowały zrobić zamęt, stworzyć wrażenie, że Naród się buntuje - ocenił nieudany pucz opozycji prof. Bogdan Chazan.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook