Jedynie prawda jest ciekawa


Żołnierze odchodzą przez polityków

17.01.2012

W 2011 roku odeszło z polskiej armii 7 400 zawodowych żołnierzy. Ponad połowa z nich podoficerowie (51,8 proc.), szeregowi stanowili ponad jedną czwartą (27,3 proc.), a oficerowie - ponad jedną piątą (20,9 proc.). Pierwszy raz tak duża liczba rezygnujących ze służby (45 proc.) nie posiadała nabytych praw emerytalnych. Gorszych danych nie było od co najmniej 10 lat. - To wina niejasnej polityki rządu i braku odpowiedniego wynagradzania wojskowych – mówi w rozmowie ze Stefczyk.info i wPolityce.pl gen. rez. Jerzy Wójcik.

Kto jest winien temu, że żołnierze rezygnują ze służby Ojczyźnie i porzucają mundur? Dlaczego państwo nie potrafi utrzymać ich w armii?
Po pierwsze od trzech lat żołnierze, którzy są w szyku nie otrzymali żadnej podwyżki. Wzrasta inflacja, pracownicy w firmach dostają większe pieniądze, a wojskowi kolejny rok nie dostaje nic. Drugim powodem jest ciągłe majstrowanie przy emeryturach służb mundurowych. Kolejna kwestia to ogólnie zły obrót spraw w wojsku. Nie robią armii dobrze rozporządzenia, które nie przystają do rzeczywistości. Jak można pozostawiać dowódcom tę samą liczbę zadań, przy jednoczesnym pozbawianiu ich uprawnień? Inny przykład – jeśli chce się z jednostki wojskowej wziąć autobus, trzeba pisać do szefa Sztabu Generalnego. Przecież najwyższe dowództwo ma na głowie inne rzeczy niż rozporządzanie pojedynczymi pojazdami w poszczególnych garnizonach. To kuriozum.

Ministerstwo też tłumaczy odejścia m.in. brakiem podwyżek. W tym roku, jak wiemy z expose premiera, ma się to zmienić. Czy zapowiedziane 300 złotych dla każdego wojskowego zlikwiduje problem odejść?
Może tych na najniższych stanowiskach to przekona, ale dla starszych stopniem to nie jest wielka suma. Dotychczas podwyżki były procentowo,. Teraz pojawia się kwotowa, a przecież w armii powinno być zróżnicowanie, a nie spłaszczanie siatki płac.

Z ponad 7 tysięcy odchodzących z armii co piąty jest oficerem. Ich 300 złotych nie zatrzyma.
W ich przypadku ważniejszy jest strach przed zmianami w emeryturach. Nigdy do końca nie było wiadomo, kogo to będzie dotyczyć. Przed wyborami premier rozsyłał nawet listy do każdego żołnierza – nie wiem czy tak powinno być – żeby uspokoić nastroje. Po wyborach można spodziewać się wszystkiego. Do następnych mamy 3 lata – wojsko wie, że teraz nikt nie będzie się liczył ze zdaniem jego środowiska.

Resort obrony twierdzi, że żołnierze ulegają plotkom o ewentualnych zmianach w systemie, które mają przecież nie obowiązywać już służących. Tyle, że nikt nie da stuprocentowej gwarancji, że nagłe zmiany nie zostaną wprowadzone na drodze np. nagłego rozporządzenia. Czy te obawy są uzasadnione?
Żołnierze powinni dokładniej śledzić, co się dzieje w parlamencie, w przygotowywanych dokumentach. Na razie nie ma działań uderzających w żołnierzy aktualnie służących, ale rzeczywiście jest niepewność, co stanie się później. Nie jest problemem, że wydłużenie obowiązkowej służby z 15 do 25 lat. Lecz jednocześnie emerytura przysługuje od 55 roku życia. Jeżeli więc żołnierz zacznie służbę w wieku lat 20, mając 45 nabędzie prawa, ale nie będzie mógł z nich skorzystać jeszcze przez dekadę. A co się stanie, jeżeli rozwiążą mu jednostkę albo straci stanowisko? Ludzie boją się takich sytuacji.

Gen. bryg. Jerzy Wójcik był m.in. zastępcą dowódcy Garnizonu Warszawa, dowódcą Brygadowej Grupy Bojowej w Iraku oraz dowódcą 6 Brygady Desantowo-Szturmowej, z której wywodzili się żołnierze oskarżeni ws. akcji pod Nangar Khel. Po tym, jak generał stanął w ich obronie, a jednocześnie skrytykował ministra obrony, w 2009 roku został przez Bogdana Klicha odwołany ze stanowiska dowódcy brygady i zwolniony do rezerwy.

ruk

[fot. MON]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook