Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Zobowiązania „wielkich” ws. klimatu mgliste

13.12.2015

1. Wprawdzie we wczorajszych przemówieniach prezydenta Francji Hollanda i sekretarza generalnego ONZ Ban Ki-moona na podsumowanie konferencji klimatycznej COP 21 w Paryżu, słychać było radość z zawarcia porozumienia klimatycznego 195 krajów świata, ale gdy przyjrzeć się głównym jego zapisom to widać, że jednak „twardych zobowiązań” w zasadzie nie ma.

Rzeczywiście porozumienie jest, ale zawiera ono między innymi ważny zapis, że „różne kraje mają różne zobowiązania dotyczące redukcji gazów cieplarnianych, co wynika między innymi z poziomu rozwoju gospodarczego. Dojście do szczytu emisji może zająć państwom rozwijającym znacznie więcej czasu”.

Z tego zapisu wynika, że do roku 2030 emisja CO2 na świecie nie tylko nie będzie maleć, ale znacznie wzrośnie z obecnych 36 mld ton do 55 mld ton CO2 rocznie, co oznacza że wiele krajów które podpisały porozumienie, redukować CO2 wcale nie będą.


2. Przypomnijmy tylko, że dwaj najwięksi emitenci CO2 na świecie, Stany Zjednoczone i Chiny przedstawiły swoje cele redukcyjne, ale jak się okazuje mają one zupełnie różny charakter.


Prezydent USA Barak Obama wprawdzie zadeklarował redukcję CO2 o 26-28% do roku 2025 (w stosunku do roku 2005) tyle tylko, że z takim celem redukcyjnym nie zgadzają się Republikanie (którzy póki co mają przewagę w Senacie) i w związku z tym raczej nie pozwolą na przeforsowanie tego rodzaju ograniczeń.

Wyjątkowo ostrożne są w tym zakresie Chiny zadeklarowały w Paryżu zaledwie łagodniejszy (ale jednak ciągły wzrost emisji ) do roku 2030, a dopiero po tej dacie mają zacząć redukować emisję CO2.


Z kolei państwa słabiej rozwinięte chętnie deklarowały zmniejszenie emisji CO2, ale tutaj warunek jest bardzo wyraźny i zaadresowany do najzamożniejszych państw świata o środki finansowe na specjalny fundusz, który miałby im umożliwić realizację takiej polityki.

Chodzi o niebagatelną sumę 100 mld USD rocznie, poczynając od roku 2020, które miałyby być kierowane do biedniejszych krajów umożliwiając im nie tylko redukcję CO2, ale także realizację celów rozwojowych.

Taki zapis wprawdzie w porozumieniu z Paryża się znalazł, ale tak naprawdę nie bardzo wiadomo według jakich proporcji najbogatsze kraje świata miałby ten fundusz zasilać, w tej sytuacji zebranie w każdym roku 100 mld USD i przekazanie krajom biedniejszym, należy chyba pomiędzy bajki włożyć.


3. Liderem forsującym jak najostrzejszą politykę klimatyczną w Paryżu, była niestety Unia Europejska, która nie oglądając się na inne kraje świata, sama podjęła ambitne cele redukcyjne najpierw w 2008 roku, a później w 2014 roku.

Pod tymi pierwszymi konkluzjami obowiązującymi do roku 2020 podpisał się ówczesny premier Donald Tusk, pod tymi drugimi do roku 2030 podpisała się premier Ewa Kopacz i w związku z tym są one zobowiązujące także dla naszego kraju.

Przypomnijmy tylko, że na posiedzeniu Rady w październiku w Brukseli ówczesna premier Kopacz zobowiązała się do wyraźnego podwyższenia poziomu redukcji CO2do roku 2030 o 40% i udziału energii odnawialnej w całkowitym zużyciu energii do 27%.

Przy tym uzyskała ona darmowe pozwolenia na emisję CO2dla elektroenergetyki na poziomie 40% do roku 2030 (wcześniej miały wygasnąć do roku 2020) i 50% udział Polski w funduszu solidarnościowym, który będzie tworzony ze sprzedaży 2% pozwoleń na emisję CO2.


4. W świetle „mglistych ustaleń” na konferencji w Paryżu co więcej zgody na wzrost emisji CO2 do roku 2030 dla słabiej rozwiniętych państw świata, Polska powinna rozpocząć ofensywę dyplomatyczną dotyczącą renegocjacji europejskiego pakietu klimatycznego.

Nie ma najmniejszego powodu, żebyśmy redukowali naszą emisję CO2 w podobnym tempie jak najbogatsze kraje Europy Zachodniej, skoro wiele krajów świata o podobnym poziomie zamożności jak Polska, ma zgodę na to aby ich emisja CO2 do roku 2030 mogła rosnąć. 

Polska przecież nie chce wzrostu poziomu emisji, chce ją ograniczać, ale w takim tempie na jakie może sobie pozwolić aby nie godziło to we wzrost gospodarczy i nie powodowało redukcji miejsc pracy.

Polskiej delegacji pod przewodnictwem ministra Szyszko udało się wprowadzić do zapisów porozumienia lasy pochłanianie CO2 prze lasy jako rozwiązanie, które powinno być brane przy ostatecznym rozliczaniu krajowej emisji CO2, ale mimo tego wywiązanie się z redukcji wynikającej z brukselskich zobowiązań, grozi zarówno utratą konkurencyjności dla naszych przedsiębiorstw i ogromnym wzrost kosztów nośników energii dla gospodarstw domowych.

Zbigniew Kuźmiuk


Warto poczytać

  1. joachimbrudzinskitvrepublikaYT 23.01.2017

    Brudziński: Zależy nam na wielu kadencjach

    „Niech ci, którzy grzmią, dokształcą się z tego, na czym polega demokracja”.

  2. JanZarynKancelariaSenatu2015 23.01.2017

    Prof. Żaryn: Olbrzymie oczekiwania wobec zbioru zastrzeżonego

    - W Polsce opinia publiczna ma olbrzymie oczekiwania wobec tzw. zbioru zastrzeżonego; głównie dotyczą one lat 90. - powiedział historyk, senator PiS prof. Jan Żaryn.

  3. rzepcio 23.01.2017

    "wSieci": Balanga w Trybunale

    Wojciech Biedroń o ostatnim roku prezesury Rzeplińskiego.

  4. mid-epa05742807 23.01.2017

    Czarnecki: Trump będzie stawiać na NATO

    - Wbrew tej propagandzie antytrumpowskiej, prezydent Stanów Zjednoczonych będzie stawiać na NATO. To dla Polski dobra wiadomość - ocenił wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki.

  5. port-817598960720 23.01.2017

    Kuźmiuk: Fikcyjny eksport zawyżał wzrost PKB

    W ostatnich latach rządów koalicji PO-PSL ze względu na masowe wystawianie fikcyjnych faktur dotyczących sprzedaży na eksport, zawyżany był także wzrost PKB szczególnie w latach 2014-2015.

  6. 1b3ba3d672ce402fbf27f56062859d641270x714 22.01.2017

    Morawiecki: „Wyszkowski za mało tropił agentów”

    „Adamowicz za długo w Gdańsku rządzi (…). Dla niego najlepszym wyjściem byłaby dymisja”.

  7. szczerskiworoniczaobozySI 22.01.2017

    Szczerski o „polskich obozach”: to próba odwrócenia logiki historii

    „Musimy stać na gruncie prawdy o Polsce. Jeśli my sami się nie obronimy, to sami siebie szkalujemy”.

  8. Google1477x83104-2017 22.01.2017

    Nowy numer "wSieci"

    W nowym numerze tygodnika „wSieci” redakcja odsłania kulisy wspólnych podróży Ryszarda Petru i Joanny Schmidt.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook