Jedynie prawda jest ciekawa


Znicz olimpijski zgaśnie-konflikt na Ukrainie rozbłyśnie?

23.02.2014

Wydarzenia na Ukrainie przyśpieszyły tak bardzo, że porozumienie pomiędzy prezydentem Janukowiczem, a opozycją zawarte w piątek po południu już późnym wieczorem okazało się nieaktualne.

Jeden z jego sygnatariuszy opuścił Kijów i udał się samolotem do Charkowa na spotkanie ze swoimi zwolennikami z południowo- wschodniej części Ukrainy.

W tej sytuacji opozycja, której szeregi zasiliło kilkudziesięciu parlamentarzystów z obozu prezydenta przyjął uchwałę o odsunięciu Janukowicza od władzy w związku z nie wykonywaniem przez niego obowiązków wynikających z Konstytucji. Jednocześnie wyznaczono wybory prezydenckie na 25 maja tego roku.

Wcześniej większość parlamentarna przyjęła uchwałę o uwolnieniu z zakładu karnego byłej premier Julii Tymoszenko i już wczoraj późnym wieczorem przemawiała ona do zebranych na Majdanie.

Po przyjęciu przez ukraiński parlament uchwały o odsunięciu Janukowicza od władzy niezwykle aktywny zrobił się rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow, który obdzwonił ministrów spraw zagranicznych Niemiec, Francji i Polski i zażądał, aby ci zmusili ukraińską opozycję do przestrzegania porozumienia podpisanego dzień wcześniej.

W tych rozmowach nie bawił się specjalnie w dyplomację, przywódców ukraińskiej opozycji nazwał ekstremistami i stwierdził, że zagrażają oni ukraińskiej niepodległości i porządkowi konstytucyjnemu.

Jednocześnie na wspomnianym zjeździe w Charkowie delegaci regionów południowo-wchodniej Ukrainy ogłosili, że są gotowi przejąć pełnię władzy w tej części kraju. W tym zjedzie co znamienne jako delegat uczestniczył przewodniczący komisji spraw zagranicznych rosyjskiej Dumy Aleksiej Puszkow.

Wszystko to działo się w sytuacji kiedy ciągle jeszcze trwa olimpiada w Soczi, a Władimir Putin, który zaangażował w organizację tych igrzysk cały swój autorytet i 53 mld USD, jak sądzę chce je zakończyć sukcesem.

Ale już dzisiaj wieczorem zgaśnie znicz olimpijski i goście igrzysk rozjadą się do domów i Putin przestanie mieć związane ręce.

Ma do dyspozycji przynajmniej kilka wariantów postępowania. Może dążyć do podziału Ukrainy, a wczorajszy zjazd w Charkowie z udziałem szefa komisji spraw zagranicznych rosyjskiej Dumy, może być doskonałym przyczółkiem do kontynuowania takich działań.

Może rozpocząć konflikt zbrojny pod pretekstem ochrony Rosjan mieszkających na terytorium Ukrainy i zająć jej południowo-wschodnią część, zwłaszcza że zajęcie części Gruzji uszło mu przecież na sucho na arenie międzynarodowej.

Wreszcie może na dużą skalę zaangażować się w zapowiedziane na 25 maja wybory prezydenckie.

Niezależnie od tego który z tych wariantów wybierze, to już rozpoczęła się wojna ekonomiczna z Ukrainą.

Rosja zablokowała realizację porozumienia o 15 mld USD pożyczki dla Ukrainy (Ukraina wycofała się z emisji obligacji za 2 mld USD, które miała nabyć Rosja) i zapewne zacznie znowu grać cenami surowców sprzedawanych temu krajowi, szczególnie ceną gazu i koniecznością zapłaty zaległości za gaz (a te płatności zawsze wynoszą po kilka miliardów USD).

Ponadto Ukraina do końca 2015 roku, ma do zrolowania obligacje skarbowe na kwotę około 16 mld USD i jeżeli nie znajdą się chętni do nabycia tych nowych, to w świat finansowy pójdzie informacja o nie obsługiwaniu długu przez ten kraj.

Jeszcze poważniejszym problemem jest obsługa wynoszącego już 137 mld USD całego długu zagranicznego Ukrainy (czyli długu państwa, długu przedsiębiorstw w tym banków, a także gospodarstw domowych), z czego 35 mld USD to tzw. dług krótkoterminowy.

Niestety wszystko wskazuje na to, że jeżeli znicz olimpijski dzisiaj wieczorem zgaśnie, to już niedługo rozbłyśnie konflikt na Ukrainie, za którym wprost będzie stała Rosja.

Jeżeli to tego czasu UE ,USA, Kanada (a być może również ONZ) ale także światowe instytucje finansowe, nie przygotują dla Ukrainy odpowiednich propozycji politycznych i gospodarczych w tym finansowych, to ten konflikt może być niezwykle groźny dla Europy i świata.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na facebooku!

Zbigniew Kuźmiuk

[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook