Jedynie prawda jest ciekawa

Zmieni się układ sił w UE?

30.11.2012

Eurowróble ćwierkają, że układ sił w UE zmieni się w kolejnej kadencji parlamentu. Niestety - Polska nie ma widoków na większy wpływ na to, w którą stronę pójdzie Europa - pisze Ryszard Czarnecki.

W Polsce o tym się w ogóle nie mówi – a szkoda! – ale już za półtora roku nastąpi nowe rozdanie w polityce europejskiej: wybrana zostanie nowa Komisja Europejska wraz z przewodniczącym, nowy szef Rady UE czyli "unijny prezydent" oraz wiceszef Komisji Europejskiej będący jednocześnie wysokim komisarzem ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.Kto więc zastąpi Jose Manuel Durao Barroso, Hermana Van Rompuya oraz baronessę Cathrine Ashton.

W Brukseli i Strasburgu eurowróble ćwierkają wręcz sensacyjnie: ma zmienić się całkowicie układ sił polegający przez ostatnie dwie dekady – z przerwą na lata 2004-2009 dla tzw. wielkiej koalicji czyli porozumieniu Chadeków (Europejska Partia Ludowa) i Socjalistów. Bardzo poważnie rozważany jest nowy sojusz rosnącej skądinąd w siłę po wyborach w Danii i Francji  (ale także w USA) lewicy, liberałów i Zielonych. Oznaczać to może, że dla największej dotychczas frakcji w Parlamencie Europejskim czyli Chrześcijańskich Demokratów z EPL zabraknie miejsca w ramach "Wielkiej Czwórki" (do stanowisk szefa KE, szefa Rady oraz wiceszefa KE odpowiedzialnego za EEAS czyli unijny MSZ i jeszcze przewodniczącego Parlamentu). Co ciekawe wszystkie te cztery stanowiska mają przypaść "starej Unii" czyli żadnego nie otrzyma jakiekolwiek państwo z 12 nowych krajów członkowskich.

Gdy chodzi o kluczowe stanowisko następcy Barroso, wymienia się trzy nazwiska: samego J.M. Durao Barroso, który wysyła sygnały, że jak go poproszą to łaskawie się zgodzi na trzecią kadencję (ma jedną podstawową wadę: jest Chadekiem, choć w przeszłości był Maoistą, a więc jest przedstawicielem formacji, która nie ma mieć nic…), Andersa Fogh Rasmussena czyli byłego duńskiego premiera, a później sekretarza generalnego NATO oraz obecnego szefa Parlamentu Europejskiego Niemca Martina Schulza. Polski w tej układance nie ma. 

Ryszard Czarnecki

[Fot. PAP/EPA]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook