Jedynie prawda jest ciekawa


Złudzenia brukselskiego szczytu

28.10.2011

Od wczoraj w mediach trwa festiwal wypowiedzi polityków i ekonomistów o sukcesie kolejnego szczytu UE w Brukseli. Rozpoczął go jak zwykle Premier Tusk, który zaledwie po godzinnym posiedzeniu Rady Europejskiej już ogłosił sukces szczytu, choć tak naprawdę dopiero wtedy rozpoczęły się trwające ponad 10 godzin negocjacje 17 krajów strefy euro.

Nad ranem zawarto na razie tylko porozumienie polityczne polegające na decyzji o dokapitalizowaniu banków na sumę ponad 106 mld euro, zwiększeniu Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej (EFSF) do kwoty 1 bln euro i wreszcie umorzenia długu Grecji o 100 mld euro i przygotowania dla tego kraju drugiego pakietu pomocowego teraz już na kwotę 130 mld euro.

Te olbrzymie kwoty przestały już robić jakiekolwiek wrażenie na politykach i ekonomistach więc wymienia się jakby od niechcenia ale zgromadzenie takich środków finansowych, a nawet tylko gwarancji kredytowych jest sprawą niezwykle trudną jeżeli w ogóle niemożliwą.

Decyzja polityczna forsowana na posiedzeniu 17-stki przez Niemcy i Francję jest rzeczą ważną i uspokajającą na jakiś czas rynki finansowe ale jest ona zaledwie wstępem do negocjacji technicznych układających się stron, a tu już na początku widać schody.

Już dokapitalizowanie banków na sumę ponad 106 mld euro po pierwsze wydaje się niewystarczające ponieważ wzięto pod uwagę tylko pogorszenie wskaźników wypłacalności banków na skutek redukcji długu Grecji o 100 mld euro (wartości greckich obligacji o 50%), a przecież kłopoty z obsługą długu mają także Portugalia, Irlandia a ostatnio także Hiszpania i Włochy.

Nieuwzględnienie tych kłopotów jest budowaniem ogromnej iluzji, że przy pomocy 106 mld euro, uratuje się europejski system bankowy.

Banki mają sobie poszukać środków na dokapitalizowanie na rynku, a jeżeli ich nie znajdą do taki obowiązek mają kraje w których te banki mają siedziby. Tylko jak dokapitalizują swoje banki Portugalia czy Włochy, w sytuacji kiedy dług publiczny tych krajów przekracza 100% PKB.

Z kolei powiększenie EFSF z 440 mld euro do 1 bln euro ma się odbyć bez powiększenia dotychczasowych wkładów do tego funduszu poszczególnych krajów strefy euro. Choć w większości do tej były to gwarancje kredytowe to dalszego ich powiększania nie wytrzymałyby budżety tych krajów. Zarówno tych bogatych jak Niemcy, które włożyły do funduszu 211 mld euro po najbiedniejszą Słowację ,której obciążenie z tego tytułu wyniosło 7,7 mld euro i jego uchwalenie spowodowało upadek rządu tego kraju.

Powiększanie funduszu ma się odbyć drogą tzw. lewarowania, a więc np. ubezpieczania strat na obligacjach krajów korzystających z pomocy unijnej albo tez poszukiwania środków finansowych poza Europą np. w Chinach.

W tej sytuacji EFSF przypomina swoistą piramidę finansową w której na bazie 440 mld euro gwarancji, chce się zbudować kolejne gwarancje sięgające w sumie 1bln euro i to ma być ścianą przeciwpożarową, która ma zapobiec rozlaniu się greckiego pożaru poza ten kraj.

Tyle tylko, że pożar się już rozlał i sięgnął Włoch i Hiszpanii, a ich sumaryczny dług publiczny to kwota blisko 3 bln euro. Ich kłopotów z obsługą długu nie jest w stanie obsłużyć żaden fundusz nawet zasilany hojnie przez Chiny.

Wreszcie redukcja długu greckiego o 100 mld euro to rzeczywiście poważana ulga dla tego kraju tyle tylko, że w dalszym ciągu przy zwijającej się gospodarce ,długu który został w kwocie ponad 250 mld euro, Grecja nie jest w stanie samodzielnie obsługiwać (przewiduje się, że Grecja wróci do rynkowej obsługi swojego długu dopiero w 2021 roku).

Finansowanie Grecji przez UE przez tak długi czas wydaje wręcz nieprawdopodobne, a greckie społeczeństwo nie jest w stanie wytrzymać wyrzeczeń, które mają trwać ponad 10 lat. 5.Wygląda więc na to, że niestety po raz kolejny UE tylko w niewielkiej części rozwiązała nabrzmiałe problemy zadłużeniowe, a wokół pozostałych zbudowała swoistą piramidę złudzeń.

Te iluzje mają tym bardziej zdradliwy charakter, że oparte zostały na górach pieniędzy wykreowanych wręcz z niczego, podczas gdy gospodarki wielu krajów UE już dawno straciły swoją konkurencyjność i nic nie wskazuje na to aby w najbliższych latach potrafiły ją odzyskać.

Niezalezna.pl/Zbigniew Kuźmiuk

[fot.wikipedia.org]

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook