Jedynie prawda jest ciekawa

Ziobro: Wprowadziłem Dudę do wielkiej polityki

02.07.2015

Prezes Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro powiedział na antenie Radia Kraków, że jest sceptyczny, jeśli chodzi o wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych. Polityk Zjednoczonej Prawicy odniósł się również do ostatnich wydarzeń na scenie politycznej i zbliżającej się Konwencji Programowej PiS w Katowicach.

„Będę prowadził panel ekspercki dotyczący wymiaru sprawiedliwości. W panelu głównym dotyczącym wymiaru sprawiedliwości wydelegowaliśmy panią Beatę Kempę. Kobiety mają swój ważny głos w naszym środowisku. Inni przedstawiciele też wystąpią w panelu głównym. Trudno mówić jak w sensie personalnym to się przełoży na przyszły rząd. O tym zdecyduje pani Szydło, o ile wygramy wybory. To ona będzie miała wpływ na kształt rządu. Na poziomie kongresu nie będzie decyzji o resortach” - powiedział prezes Solidarnej Polski.

Polityk podkreślił, że miał duży wpływ na wprowadzenie do PiS osób, które niebawem będą sprawować ważne funkcje w aparacie państwowym.

„Miałem dobrą rękę. Wpłynąłem na bieg przyszłych wydarzeń politycznych związanych z Andrzejem Dudą. Wpłynąłem także na całą polską politykę. Ja wprowadziłem Andrzeja Dudę do wielkiej polityki. Podobnie dobrym krokiem było przekonanie kiedyś pani Szydło, żeby wystartowała z list PiS w wyborach. Cieszę się, że ludzie, których znalazłem, odgrywają taką rolę w naszym kraju. Andrzej Duda za chwile będzie prezydentem, a Beata Szydło ma szanse być dobrym premierem” - powiedział Ziobro.

Prezes Solidarnej Polski zaprzeczył również doniesieniom o marginalizacji Solidarnej Polski, do której miało rzekomo doprowadzić Prawo i Sprawiedliwość. 

„To nie jest prawda. To celowe plotki polityczne. Źli ludzie chcą wytwarzać napięcia. To malkontenci, którzy się boją sukcesu prawicy. Nasze relacje są bardzo dobre. Czasami są spory, ale mądrość i odpowiedzialność karze rozmawiać” - zaznaczył Ziobro.

Były minister sprawiedliwości zapowiedział, że wystartuje w wyborach do Sejmu. „Będę w parlamencie” - zakomunikował Ziobro.

Polityk odniósł się również do sztandarowego pomysłu Pawła Kukiza ws. JOW. „Jestem otwarty do dyskusji na temat systemów mieszanych. Jak chodzi o jednorodne JOW-y to jestem sceptyczny. Wszystkie analizy pokazują, że to nie rozwiąże problemu polskiej polityki, tak jak tego chce Paweł Kukiz. Wiem, że jemu zależy na dobrej zmianie. On też chce odsunąć PO od władzy. Nie wydaje mi się jednak, żeby takie rozwiązanie miało znaczenie. Widzimy kraje, które mają JOW-y. Tam nie było wymiany elit, czego życzy sobie Kukiz. System mieszany, gdzie są elementy obu ordynacji, to jest kompromis, który dla mnie jest do przyjęcia” - tłumaczył Ziobro.

Zbigniew Ziobro odniósł się również do propozycji Beaty Szydło ws. dodania kolejnych pytań do referendum.

„To dobre intuicje pani Szydło. Jeśli PO serio traktuje obywatelskość to Polacy zebrali kilka milionów podpisów pod tymi postulatami. Skoro jest decyzja o wydaniu pieniędzy na referendum to zapytajmy też o tamte sprawy. Szanujmy obywateli” - podkreślił prezes Solidarnej Polski.

gah/radiokrakow.pl

[fot. wPolityce.pl/ansa]


CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook