Jedynie prawda jest ciekawa

Ziobro do Timmermansa: Przestań z tą butą wobec Polski!

26.07.2017
04ZIOBROFOTIMMERMANSASI26072017
Ziobro do Timmermansa: Przestań z tą butą wobec Polski!

Polski minister sprawiedliwości zarzucił przedstawicielom Unii Europejskiej (UE) podwójne standardy i hipokryzję. Zbigniew Ziobro skomentował dzisiejszą wypowiedź wiceszefa Komisji Europejskiej (KE), prosząc Fransa Timmermansa, żeby przestał z butą i arogancją wypowiadać się o Polsce. Minister podkreślił: Wiemy, co znaczy godność.

Po dzisiejszym spotkaniu unijnych komisarzy, Timmermans stwierdził, że podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy o ustroju sądów powszechnych uzasadnia - w momencie jej publikacji - rozpoczęcie procedury o naruszenie praworządności. KE ma przesłać wezwanie do usunięcia uchybienia natychmiast po tym, jak ustawa zostanie opublikowana. Timmermans podkreślił jednocześnie, że KE oczekuje w ciągu miesiąca odpowiedzi polskiego rządu na swoje zalecenia ws. Zawetowanych przez prezydenta ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. KE.

Komentując stanowisko KE, Ziobro oświadczył na konferencji prasowej w Sejmie, że Polacy i polskie władze zasługują na szacunek: "Chciałbym poprosić pana Timmermansa, żeby przestał z taką butą i arogancją wypowiadać się o Polsce i do Polski, i do Polaków". Jak podkreślił minister, forma też się liczy i kultura osobista ma znaczenie: "Dla nas, Polaków ma duże znaczenie. Wiemy, co znaczy godność i godność osobista i oczekujemy, żeby pan nas szanował, niezależnie od tego, że czasami się nie zgadzamy, że prowadzimy wewnętrzne spory". Ziobro zaznaczył: "Polska zasługuje na należny szacunek i tego będziemy się kategorycznie od pana i pana koleżanek i kolegów domagać".

Zdaniem Ziobry, żądania przedstawione przez Timmermansa są całkowicie bezpodstawne i nieuprawnione. Wskazywał, że Polska konstytucja wyraźnie mówi, że sprawy wymiaru sprawiedliwości i jego organizacji mieszczą się w zakresie wewnętrznych uprawnień państwa. "W tym zakresie będziemy z naszej kompetencji, naszego demokratycznego mandatu korzystać, nie ulegając jakiejkolwiek presji, naciskom, pogróżkom, czy groźbom" - zapowiedział.

"Polska wymaga spokoju i spokojnego reformowania wymiaru sprawiedliwości. Wymiar sprawiedliwości jest jedną z największych bolączek polskiego społeczeństwa, sądy działają bardzo źle. Pan Timmermans i jego koledzy mogą tego nie rozumieć, sami takich problemów nie mają" - mówił minister.

"Nie wiem, czy pan Timmermans zna inny kraj w Europie, w którym sędzia jest gotów wykonywać polecenia premiera, czy asystenta premiera na telefon. Czy zna taki kraj, w którym skazuje się za walkę z łapownictwem funkcjonariuszy, natomiast uniewinnia się polityka, który został przez tych funkcjonariuszy złapany na gorącym uczynku. (...) Ja znam taki kraj, znam takie sądy i wiemy, że naszym zadaniem jest sądownictwo zmienić, dlatego je zmieniamy" - mówił Ziobro.

"Uważamy, że mamy bardzo silny mandat demokratyczny, by realizować nasze zobowiązania i mogę powiedzieć państwu, że nie ustaniemy na drodze by te reformy doprowadzić do skutecznego końca" - zapowiedział minister.

Dodał, że w wypowiedziach przedstawicieli UE pobrzmiewa nuta podwójnych standardów i hipokryzji, bo wiedzą oni, że np. w Holandii sędziów wybiera bezpośrednio parlament. "A więc nie Krajowa Rada Sądownictwa (KRS), bo tam w ogóle nie ma KRS, którą tak bardzo pan Timmermans się interesuje, ale bezpośrednio posłowie, politycy" - podkreślił Ziobro.

Według niego Timmermansowi i jego kolegom "przeszkadza to, że chcemy ograniczyć ogromną korporację w Polsce, można powiedzieć - chorobę korporacji sędziowskiej, chorobę, którą zresztą trafnie diagnozowali eksperci PO, którzy w 2005 roku domagali się zmian w funkcjonowaniu KRS. Sprowadzały się one m.in. do tego, że członków tego ważnego dla sądownictwa ciała wybierać miał właśnie parlament" - przypomniał Ziobro.

PAP/MBB

Fot. PAP/Paweł Supernak

CS146fotMINI

Czas Stefczyka 146/2017

PDF (9,21 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook