Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ziobro do Olejnik: "Podobnie tłumaczył się Lis, gdy atakował Kingę Dudę!"

16.09.2015

Prezenterka przyznała się do błędu. Czy jednak nie można było go uniknąć i doszło do niego zupełnie nieświadomie?

Podczas wtorkowego programu "Kropka nad i" Zbigniew Ziobro zwrócił się do prowadzącej audycję Moniki Olejnik, by ta przeprosiła prezydenta Andrzeja Dudę za chamski i prymitywny wpis na Facebooku. Chodzi o zamieszczone przez Olejnik zdjęcie, w którym na przerobionym tle Anders Breivik pozuje do fotografii z twarzą... polskiego prezydenta. "Chciałem zaprotestować i dać wyraz swojemu oburzeniu, w związku z pani dzisiejszym żartem, który polegał na zderzeniu zdjęcia Brievika z panem prezydentem Dudą" - powiedział były minister sprawiedliwości. 

Olejnik jednak nie chciała przeprosić, ponieważ - jak tłumaczyła - była to zwykła pomyłka, a całą sprawę uważa za nieistotną i zamkniętą. "To zdjęcie wisiało 20 min, nie wiedziałam, że to jest przeróbka z Breivika. Pan prezydent ani nie jest blondynem, ani nie był w Norwegii. Tak że powiedziałam przepraszam i sprawa jest zamknięta" - przekonywała prezenterka tvn24. 

Ziobro jednak nie odpuszczał: "Ale jest coś takiego jak profesjonalizm i rozgrzane głowy w ataku na opozycję. Mam nadzieję, że to będzie doświadczenie dla pani, bo podobnie tłumaczył się red. Lis, kiedy atakował córkę pana prezydenta w kampanii".

"To nie było specjalnie, nie jestem autorką tego zdjęcia. To był błąd" - odparła prezenterka tvn24.

LL

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook