Jedynie prawda jest ciekawa


Ziemkiewicz z prezydentem nie świętuje

14.10.2012

Bronisław Komorowski chce się bezceremonialnie wepchnąć na społeczne obchody, by stworzyć propagandowy pozór „jedności moralno-politycznej Polaków" skupionych wokół jedynie słusznej władzy – pisze w „Rzeczpospolitej” Rafał Ziemkiewicz.

Zdaniem publicysty, choć w ubiegłym roku Marszu Niepodległości nie udało się zablokować i zdyskredytować w oczach opinii publicznej, nie można spodziewać się, że za miesiąc na ulicach Warszawy będzie spokojnie.

Bo „spontaniczne, społeczne obchody Święta Niepodległości, i to na dodatek zainicjowane przez środowiska narodowe, zanadto kolą w oczy szeroko pojmowany establishment”.

- Skoro, jako się rzekło, ani „Gazeta Wyborcza", ani budowana wokół „Krytyki Politycznej" koalicja nie dały rady, przeciwnie, przysporzyły tylko marszowi oburzonych ich nagonką uczestników − strona oficjalna sięga w tym roku po swój ostatni i największy atut – pisze Ziemkiewicz.

Chodzi o przystąpienie do gry prezydenta Komorowskiego, który „demagogicznie i obłudnie” przekonując, że powinien być tylko jeden marsz, pod jego przewodnictwem.

Polacy, zauważa publicysta, jednak nie mają na to ochoty, bo zwyczajnie nie identyfikują się z głową państwa i establishmentem, który ona reprezentuje.

- Ci, którzy przychodzą i przyjeżdżają na Marsz Niepodległości, ryzykując policyjną inwigilację, rozmaite szykany po drodze, wystawiając się na opluwanie przez media i na pałki wspieranych przez czynniki oficjalne bandziorów, robią to właśnie po to, by pokazać, że nie akceptują tej elity politycznej i medialnej. Jeśli jeden z jej liderów uważa, że to źle, niech postara się odzyskać ich zaufanie i udowodnić, że robi cokolwiek, by być prezydentem wszystkich Polaków, a nie tylko marionetką rządzącej sitwy i dobrze „ustawionych" w III RP salonów.

Zdaniem Ziemkiewicza, Bronisław Komorowski usiłuje wepchnąć się na społeczne obchody, by z wykorzystaniem przewagi, jaką daje mu stanowisko, policyjna ochrona i lizusowskie oddanie oficjalnych mediów, przyćmić i stłamsić niezadowolonych, odepchnąć ich od pomników, zasłonić, i w ten sposób stworzyć propagandowy pozór „jedności moralno-politycznej Polaków" skupionych wokół jedynie słusznej władzy.

Publicysta dodaje, że „niewielu jest polityków, którzy zrobili więcej dla rozpalania dzielących Polaków emocji, niż obecny prezydent”. Wymienia tu przede wszystkim zainicjowanie konfliktu wokół krzyża na Krakowskim Przedmieściu, ale i wcześniejszą działalność Bronisława Komorowskiego:

- Jako marszałek Sejmu z natury rzeczy powinien wchodzić w buty po Rataju i głosić, że wprawdzie jest przedstawicielem konkretnej, większościowej partii, ale będzie się starał być marszałkiem całej izby. Tymczasem ścigał się z Niesiołowski i Palikotem w rzucaniu zniewag i okazywaniu pogardy nie tylko przywódcom opozycji, ale przede wszystkim ich elektoratowi, owej „ciemnej" Polsce, która, jak się wtedy upojonym sukcesem platformiarzom wydawało, wymiera jak dinozaury i nigdy już nie zagrozi władzy, wpływom i apanażom ich, oświeconych i jedynie słusznych.

Ziemkiewicz przypomina też, że za prezydentem ciągnie się „odór niejasnych kontaktów z WSI i oczywistego kłamstwa, jakiego się w tej sprawie dopuścił. Kłamstwa, które zamiast wyjaśnić − przydeptał i ukrył pod zmową milczenia. Który nigdy nie wyjaśnił, co zrobił z ekspresowo po tragedii smoleńskiej przejętymi archiwami, znajdującymi się wcześniej w gestii jego poprzednika. Który stawiając sprawy na głowie chciał rocznicę Bitwy Warszawskiej uczynić okazją do czczenia bolszewickich najeźdźców”.

M.in. z tych powodów nie zamierza świętować 11 listopada razem z prezydentem:

- Podobnie, jak nie obchodziłem patriotycznych świąt z tak dziś dowartościowywanym przez prezydenta Komorowskiego towarzyszem Jaruzelskim, choć deklarował on patriotyzm równie ostentacyjnie, i nawet podkreślił to przywracając w „ludowym" wojsku w miejsce ruskich okrągłych czap tradycyjne polskie rogatywki.

Dodaje, że „prawicowość" polityka Bronisława Komorowskiego uważa za maskę, za gesty równie puste i nijak się mające do jego rzeczywistych dokonań, jak owe jaruzelskie rogatywki.

ruk, rp.pl

[Fot. PAP / Leszek Szymański]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook