Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ziemkiewicz: sprawa 10/04 jak wytarcie nami podłogi

13.04.2015

„Gdyby ambasadorowi Niemiec samochód przejechał psa, to byłoby to uczciwej badane”.

Rafał Ziemkiewicz pisarz i publicysta komentował w TVP Info sprawę relacji polsko-rosyjskich. Mówił m.in. o strachu, jaki Polacy żywią względem Rosji. „W okresie międzywojennym nie baliśmy się Rosji. 'Sklepaliśmy' ją w 1920 roku i żyliśmy w oparach tego zwycięstwa. Co nas z drugiej strony doprowadziło do tego, że gdy w 1939 roku należało się Rosji bać, to tego strachu wtedy nie było” – pytał. I dodaje, że „dziś Polacy są zdegenerowani, a ten strach przed Rosją wynika z tego, że nie czujemy się na siłach, aby ich odeprzeć”.

W ocenie Ziemkiewicza nasi sąsiedzi pokazują, że nie trzeba bać się Rosji. „Zobaczmy, jak dziś reagują Litwini, których są może dwa miliony. Oni mówią: 'staniemy ruskim w gardle, wprowadzamy pobór do wojska, jeżeli nas zaatakują, to może nas zaleją, ale pożałują'. A co mówią Polacy, których jest w kraju 30 milionów? Mówią: 'przecież wojny nie wypowiemy, przecież dywizji nie wyślemy'. My im z góry mówimy 'róbta z nami, co chceta'. Większość Polaków się śmiertelnie boi Rosjan” – oceniał.

I odniósł się również do tragedii smoleńskiej. „Tam, gdzie są nadepnięte polskie interesy, a na przykład sprawa tragedii w Smoleńsku to demonstracyjne wytarcie nami podłogi, to my deklarujemy, że wojny nie wypowiemy, dywizji nie wyślemy. A gdyby niemieckiemu ambasadorowi w Smoleńsku samochód przejechał psa, to byłoby to uczciwej zbadane, niż tragedia, która nam się przydarzyła” – zakończył.

Niestety można mieć podejrzenia, że ma rację...

ez
[Fot. Youtube.pl]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook