Jedynie prawda jest ciekawa


Ziemkiewicz: Rządy bandy z PO są nieopisanie szkodliwe dla Polski

04.07.2015

"Z Kopacz jest jak z Komorowskim między pierwszą a drugą turą".

"Uważam po prostu rządy PO za nieopisanie szkodliwe dla Polski. Obwiniam rządzącą bandę - nie tylko PO, ale i jej pazernego koalicjanta - o, jak nazwano w Rosji rządy Breżniewa, "czasy zastoju", o zmarnowanie niepowtarzalnej cywilizacyjnej szansy" - pisze Rafał Ziemkiewicz w swoim felietonie na portalu Interia.pl. 

Autor "Polactwa" zastanawia się nad ostatnimi miesiącami, które zostały Platformie Obywatelskiej i rządowi Ewy Kopacz. W ocenie Ziemkiewicza pani premier powinna minimalizować straty. "Zostały cztery miesiące. Co można zrobić w cztery miesiące? Można przynajmniej ograniczać straty. Nie wygłupiać się. Nie trzeba być Bearem Gryllsem, by zdawać sobie sprawę, że jak się już wlazło w bagno czy ruchome piaski (z którymi, przypomnę, często porównują politolodzy elektorat) to najgłupszą rzeczą jaką można zrobić jest się miotać. Żadnych gwałtownych ruchów. Opanować panikę, nie szarpać się, myśleć - wypatrzeć jakąś gałązkę, suchą łachę, cokolwiek, co da punkt oparcia i pomoże powoli się wydostać z kłopotów" - czytamy. 

Publicysta porównuje tym samym politykę Ewy Kopacz z ostatnich dni i tygodni do tego, jak zachowywał się Bronisław Komorowski w swojej - przegranej - kampanii wyborczej. "Wygląda na to, że jest tak jak z Bronisławem Komorowskim między pierwszą a drugą turą - gdyby był w ogóle nie prowadził żadnej kampanii, wyszedłby na tym lepiej, niż robiąc jedno głupstwo po drugim. Pani premier też robi jedno głupstwo po drugim, i to coraz gorsze" - ocenia. 

Nie zabrakło również nawiązania do ostatnich pomysłów Platformy na "wyjazdowe posiedzenia rządu". "Rząd nie jest od tego, żeby jeździł. Jeśli jeździ - to tylko pokazuje, że jest cyrkiem na kółkach, pokazówką, a nie poważną, realnie czymś rządzącą władzą. Do tego megawtopa z pustym samolotem, latającym w ślad za pendolino, "dumnym narodem śląskim", "kotlecik ładnie pachnie", zawiązywanie dziewczynce sznurowadełek, zapadanie się w szpilkach w piachu warszawskiej plaży, nie wiadomo właściwie po kiego diabła..." - zaznacza Ziemkiewicz.

Całość na portalu Interia.pl.

LL

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook