Jedynie prawda jest ciekawa


Ziemkiewicz: pogarda „słoików” dla gorzej ustawionych

11.06.2016

„Rządowe programy, na czele z 500+ i mieszkanie+ wyzwoliły na salonach III RP, a jeszcze bardziej wśród aspirujących do nich ‘słoików’, falę tak intensywnej pogardy dla gorzej ustawionych, że trudno tego publicystycznie nie skonsumować. W ludziach, którym nigdy by w mózgu nie błysnęła tak świętokradcza myśl, jak, na przykład, powiedzieć o Jacku Kuroniu, że rozdając te swoje legendarne już kuroniówki i polewając zupki bezrobotnym rozleniwiał ich, demotywował do szukania pracy i na dodatek psuł interes barom mlecznym – PiS obudził swym rozdawnictwem megakorwinistów z turbodoładowaniem” – pisze publicysta Rafał Ziemkiewicz na łamach tygodnika „Do Rzeczy”.

Według niego „nagle całe to towarzystwo odkryło, że zasiłki psują rynek pracy, że zaczyna brakować ludzi do najpodlejszej i najgorzej płatnej roboty, że matki, które dostaną pieniądze na dzieci wolą z tymi dziećmi „siedzieć w domu i nic nie robić”, zamiast „tyrać w pampersach na kasie w dyskoncie”.

„Nie dawać hołocie żadnych pieniędzy, bo przepije! Nie ułatwiać zdobycia mieszkań, bo je zamieni w meliny! W ogóle – zasiłki (trudno orzec, tylko te pisowskie, czy jednak wszystkie w ogóle) i pomoc mieszkaniowa uwłaczają elementarnej sprawiedliwości, bo krzywdzą tych, którzy sami uczciwie zarabiają i którzy wzięli na mieszkanie kredyt i go spłacają! […] Gdzież się podziała tradycyjna lewicowość salonów? Została z niej tylko kuriozalna troska o zawodową samorealizację tych biednych, skrzywdzonych pisowskim zasiłkiem kobiet, które 500+ „zamyka w domach z dziećmi, pozbawiając szans na zawodową samorealizację” – zauważa Ziemkiewicz. 

Zdaniem publicysty „to wszystko jest tak żałosne i odrażające, że trudno nie śmiać”. „I trudno nie być po stronie znieważanych ludzi, którym pisowskie zasiłki przywracają elementarne poczucie godności, bronić ich przed tą pogardą ledwie wzbogaconych chamów, dla których każdy, kto nie był dość sprytny alby nie miał dość szczęścia by wyrwać się z kręgu niemożności to degenerat, menel i w ogóle coś, co powinno jak najszybciej zdechnąć, bo im robi obciach przed Europą”- dodaje Ziemkiewicz i zauważa, że „nie dodaje to niczego poza nową egzemplifikacją do mojego opisu postkomunistycznej Polski jako folwarku i pańszczyźnianej mentalności przez ten folwark ukształtowanej, ale wciąż mnie to wkurza”.

Według niego zbudowano w Polsce państwo bliższe latynoskim, niż europejskim, z wąską grupą uprzywilejowaną, konsumującą – także dzięki wykorzystaniu państwa i prawa do ordynarnego „dojenia” pozostałych – nieproporcjonalnie wielką część tortu, podczas gdy większość pozostaje w stałym zagrożeniu ubóstwem. „Jest zupełnie osobna sprawą, w jaki sposób udało się tę większość utrzymać tak długo w posłuszeństwie, umiejętnie dozując strach i nadzieję oraz wykorzystując jej kompleksy. W każdym razie, to, że PiS próbuje trwale zmienić zastaną sytuację dokonując na dużą skalę transferu dostatku jest zrozumiałe i dla przyszłości Polski dobre” – przekonuje publicysta. 

W jego opinii „to, że chce to zrobić szybko, a więc zamiast kompleksowej zmiany systemu sięga po metodę prostą jak cios cepem, zasiłek – to też jest zrozumiałe”. „Sytuacja tego rządu jest taka, że jeśli szybko nie zbuduje sobie trwałego poparcia społecznego, to mając przeciwko sobie i rodzimą oligarchię, i interesy kapitału zagranicznego, na skolonizowanej prowincji zawsze znacznie silniej reprezentowane, niż w krajach metropolii, i na dodatek struktury unijne, a wszyscy oni bardzo zdeterminowani – to przy pierwszym potknięciu albo przychodzącym z zewnątrz załamaniu koniunktury może zostać zaorany jak we Włoszech czy Grecji” – podkreśla Ziemkiewicz.

Ale to nie znaczy jego zdaniem, że rozdawanie ubogim pieniędzy z budżetu jest na dłuższą metę dobre. „Nie jest. Doraźnie może pomóc, ale długofalowo rodzi patologie, no i prędzej czy później – stanie się dla państwa nie do udźwignięcia. Bogatsze państwa już to przećwiczyły i albo, jak Niemcy, musiały się w tej polityce mocno ograniczyć, albo jak Francja, osuwają się po równi pochyłej w chaos i kryzys” – pisze publicysta. 

Socjal jest według niego długofalowo szkodliwy nie tylko dla gospodarki. Także dla społeczeństwa. „Konserwuje tę chorą, latynoską strukturę społeczeństwa bez klasy średniej, o której pisałem powyżej. A tym, czego Polska potrzebuje, nie jest zadowolenie, umownie mówiąc, plebsu, z rozdającej mu chleb i igrzyska kasty urzędniczej – tylko budowa klasy średniej. Bez niej nie ma skutecznej republiki, a Polska może być tylko republiką, albo rojeniem powstańców” – twierdzi Ziemkiewicz. 

Na 500+ i inne pomysły PiS, służącego dowartościowaniu „człowieka prostego” i umocnieniu go przeciwko postkomunistycznym elitom patrzy – jak zaznacza- „jak na pewnego rodzaju protezę”. „Społeczeństwu z niedowładem kończyn PiS daje kule, i to jest bez wątpienia radość, bo z tymi kulami będzie w stanie jako tako pokuśtykać do przodu. […] Ale trzeba wyraźnie, jasno powtarzać: te kule to tylko na teraz, na początek, one nie mogą zastąpić kuracji. Trzeba wyleczyć ten niedowład, bo inaczej zawsze będziemy chromać” – przekonuje.




Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook