Jedynie prawda jest ciekawa

Ziemkiewicz: Pierwsze wrażenia z "audytu"

11.05.2016

Rafał Ziemkiewicz podzielił się na facebooku pierwszymi wrażeniami z audytu przedstawionego przez PiS na temat ośmioletnich rządów koalicji PO-PSL.

„Pierwsze wrażenie z "audytu", na gorąco, po pobieżnym zapoznaniu się tylko z częścią wystąpień: powtórka z raportu o likwidacji WSI czy stawiania przed Trybunałem Stanu Ziobry za Blidę - gdzie zamiast obiecywanych dokumentów procesowych w końcu postał tylko dokument fabularyzowany” - napisał na swoim profilu publicysta.

Ziemkiewicz zarzuca audytowi brak precyzyjności i wskazania konkretów: "W pewnej spółce skarbu państwa pewien prezes, pewna firma szarpnęła za usługi doradcze dwieście melonów, zmarnotrawiono, inwigilowano, przekroczono, nadużyto - bezokoliczniki. Bez konkretów, nazwisk i nazw, wniosków do prokuratury, nawet bez formy pisemnej. Trudno nie odnieść wrażenia, że chodzi o pogonienie króliczka (czy raczej o pogonienie króliczkowi kota) ale tak, żeby go na razie nie łapać, żeby funu starczyło na dłużej, żeby można go było gonić i grillować ilekroć to będzie potrzebne w przyszłości".

Dodał: "Z socjotechnicznego punktu widzenia - nie jestem pewien, czy ten całodzienny, ale wyłącznie ustny audyt zmieni cokolwiek. Po pierwsze, wspomniana wyżej ulotność, po drugie, oczywisty dla każdego Polaka związek akcja-reakcja z marszem i bilbordami PO. Moim skromnym PiS miałby większe szanse zdyskredytować opozycję w oczach "milczącej większości" społeczeństwa, gdyby trochę odczekał i porządniej, konkretniej sprawę przygotował".

Publicysta ostrzegł przed koncentrowaniem się wyłącznie na krytyce poprzednich rządów: „Poza tym w nastrojach społecznych jest taki punkt, kiedy atakowanie poprzedniej ekipy przez aktualną zaczyna ludzi wkurzać - na zasadzie, dobra, dobra, tamtych już nie ma, a wy to co? Zwykle to było później niż po pół roku rządów, ale teraz wszystko jakoś przyśpieszyło” - napisał Rafał Ziemkiewicz.

[fot.youtube]

źródło: Facebook Rafała Ziemkiewicza/tp

 

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook