Jedynie prawda jest ciekawa


Ziemkiewicz: Osoby publiczne nie mają dobrze udawać

02.07.2014

"Kelnerom zamiast zarzutów prokuratorskich należą się gratulację za skompromitowanie wysoko postawionych chytrusów, którzy służbowe sprawy zamiast w gabinetach woleli załatwiać w knajpach" - pisze Rafał Ziemkiewicz.

Publicysta w swoim felietonie na portalu interia.pl pisze z przymrużeniem oka jak mogły wyglądać początki ewentualnej znajomości i interesów grupy kelnerów podsłuchującej władze z biznesem….

“Okazja czyni złodzieja. W III RP, gdzie policjanci żyją z prowizji od "blacharzy" i "likwidatorów", służba zdrowia dorabia sobie powiadamianiem o świeżych "skórach"  zakładów pogrzebowych, urzędnicy skarbówki - informowaniem o znajdujących się w finansowej potrzebie "firm oddłużających", a pracownicy banków, a nadzoru budowlanego…” - pisze Ziemkiewicz. ’

I dodaje: 

 “Ileż by można taką wyliczankę ciągnąć - więc, w takiej właśnie "najlepszej od tysiąca lat" III RP dlaczegóż by nie miałby sobie kelner dorobić podłożeniem dyktafonu?” - pyta publicysta.

Autor zaznacza, że obecnie żyjemy w świecie w którym wszyscy wszystkich nagrywają: od polityków, przez biznesmenów, policjantów a nawet dzieci w szkole. Jak podkreśla: okazja czyni złodzieja: 

“Kelnerom zamiast zarzutów prokuratorskich należą się gratulację za skompromitowanie wysoko postawionych chytrusów, którzy służbowe sprawy zamiast w gabinetach woleli załatwiać w knajpach, bo w gabinecie nie mogliby się nażreć za pieniądze podatnika ośmiorniczek” - pisze Rafał Ziemkiewicz. 

Porusza również kwestię prywatności rozmów, połączonej z przestępczym charakterem nagrań: 

“Rozmowy, jako się rzekło, nie były prywatne. Po drugie - są dowodem szeregu skandalicznych zachowań, kompromitujących elity władzy. Łamanie konstytucji i prawa unijnego przez szefa NBP, "skręcanie" postępowań skarbowych, wykorzystywanie narzędzi państwa i prawa jako "pały" na "tłustych misiów", to jest biznesmenów, żeby ich "jeszcze bardziej okraść" - co tu wyliczać, samo negocjowanie zmian w ustawach poza konstytucyjnymi kompetencjami jest w normalnym kraju aferą.“ - pisze Ziemkiewicz. 

Podkreśla, że nawet gdyby były prywatne, to nic nie przekreśla odpowiedzialności rozmówców za wypowiedziane słowa. 

“Wymagamy od osób publicznych, aby były uczciwe, a nie aby dobrze udawały” - stwierdza Ziemkiewicz

Interia.pl, lz 

[fot: PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook