Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ziemkiewicz: Niemcy chcą rozdeptać Polaków

12.09.2015

„Może się zacząć wymuszenie, byśmy pilnowali imigrantów, zamykali w obozach, przykuwali do kaloryferów...”

Rafał Ziemkiewicz uważa, że słowa Martina Schulza, który groził części krajów Unii siłą, były celowym działaniem. „Sądzę, że nie był to lapsus ani przejęzyczenie. To sprawdzanie, jak bardzo można Polaków i innych rozdeptać” - mówi Ziemkiewicz „Super Expressowi”.

Dodaje, że celem Schulza byli przede wszystkim Polacy. „Bo o ile pozostałe państwa Grupy Wyszehradzkiej zachowują się w sprawie imigrantów dość rozsądnie, tak Polska pod rządami Ewy Kopacz płaszczy się przed Niemcami. Wiedzą oni, że dopóki Polską rządzi osoba połączona toksyczną więzią z Donaldem Tuskiem, posunąć się mogą do wszystkiego” - tłumaczy Ziemkiewicz.

W ocenie publicysty i pisarza mamy się czego obawiać ws. imigrantów. „Mamy się czego obawiać, ponieważ wrzucenie mechanizmu kwot ma mieć stały charakter. A więc nawet jak ci imigranci uciekną do Niemiec, będą do nas przypisani i nadal Polska będzie miała z nimi problem” - tłumaczy.

I zastanawia się, jak się może skończyć przyjęcie imigrantów w Polsce. „Kolejnym etapem po wymuszeniu przyjęcia uchodźców będzie wymuszenie tego, byśmy to my musieli ich pilnować, zamykać w obozach przejściowych, przykuwać do kaloryferów. A jakby uchodźcy uciekli, to żebyśmy to my musieli ich łapać, a jak się to nie uda, to za każdego złapanego w Niemczech "polskiego" emigranta Polska będzie musiała płacić karę” - mówi Ziemkiewicz.

Oby się mylił. Jednak znając Europę...

ez
[Fot. Youtube.pl]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook