Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ziemkiewicz: Macierewicz poradzi sobie z gangsterami

28.10.2015

„Antoni Macierewicz pokazał, że z takimi zadaniami dobrze sobie radzi”.

Rafał Ziemkiewicz nie boi się rządu PiSu. Wskazuje jednak, że ma w PiSie „paru antyulubieńców”. „W rządzie PiS było parę osób, które delikatnie mówiąc się nie sprawdziły. Większość z nich jest dziś na szczęście w Platformie, bo ich postępowanie było motywowane nie ideowością, a chęcią dorwania się do intratnych stanowisk. W latach 2005-2007 miałem wrażenie, że celowo stawiano na takich ludzi. To się źle skończyło, czego przykładem jest prokurator Kaczmarek. Mam nadzieję, że tym razem ta polityka personalna będzie lepsza i oparta na ludziach młodych. Jest dziś wiele osób z think tanków, które są przygotowane merytorycznie do zmierzenia się z patologiami III RP. Lepiej, żeby przyszłych ministrów dobierano stamtąd, a nie z szeroko rozumianego zakonu PC, którego przedstawiciele są już też mocno zaangażowani wiekowo” - uważa publicysta. W rozmowie z „Super Expressem” przyznaje, że „do spekulacji medialnych należy podchodzić bardzo ostrożnie”.

Ziemkiewicz odnosi się również do postaci Antoniego Macierewicza, który spędza sen z powiek środowiskom lewicowym w Polsce. „Antoni Macierewicz jak każdy polityk ma swoje wady i zalety. Każdego polityka wadami i zaletami można dostosować do zadania. Nie widziałbym za bardzo Macierewicza w resortach, w których należy tworzyć jakieś nowe konstrukcje prawne i organizacyjne. Jest natomiast kilka obszarów życia publicznego, gdzie trzeba zmierzyć się, mówiąc wprost, z gangsterami. Tu Macierewicz pokazał, że z takimi zadaniami dobrze sobie radzi. Jest wiele obszarów, w których mógłby się sprawdzić” - tłumaczy publicysta.

W jego ocenie niewiadomą jest dziś postawa Ruchu Kukiza. „Wielką niewiadomą jest zarówno przyszłość ruchu Pawła Kukiza, jak i droga, jaką sam Paweł Kukiz pójdzie. Wielką niewiadomą jest w ogóle cały nowy Sejm. Nie wiemy, co dalej stanie się z Platformą Obywatelską, która może pójść albo drogą merytorycznej liberalnej opozycji i odbudować pozycję, albo pójść w ślady "Gazety Wyborczej", straszyć faszyzmem i sikać na nogawki prezydenta. W takiej sytuacji PO się zmarginalizuje, a jej funkcję przejąć może Nowoczesna Ryszarda Petru. W zasadzie dziś w parlamencie jedynym stabilnym elementem jest PiS. Bo wszyscy wiedzą, czego po Jarosławie Kaczyńskim i jego partii się spodziewać” - zauważa.

ez,SE

[Fot. PAP/Radek Pietruszka;Youtube.pl]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook