Jedynie prawda jest ciekawa

Ziemkiewicz: "GW" przekroczyła granicę kompromitacji

07.03.2017

"Wszelkie rekordy kompromitacji Gazety Wyborczej moim skromnym zdaniem zostają dzisiaj przekroczone. (...) Wyborcza krzyczy do nas z pierwszej strony: Rząd opodatkuje studentów i uczniów! To straszne jest... O co chodzi? - pytał Rafał Ziemkiewicz w programie "Chłodnym Okiem".

Publicysta odnosi się do artykułu "Gazety Wyborczej" o umowach śmieciowych. "Jesteś studentem i chcesz pracować? Możesz, ale na umowę ze wszystkimi składkami. Takie zmiany szykuje rząd, bo w ZUS jest wielka dziura i trzeba ją zasypać" - czytamy w Gazecie Wyborczej. "O co chodzi? Rzucę teraz hasło, którego Gazeta Wyborcza teraz unika, a zawsze go używała - chodzi o umowy śmieciowe" - wyjaśnia Ziemkiewicz. Publicysta "Do Rzeczy" wskazuje na hipokryzję "GW", która dotąd umowy śmieciowe uznawała za same zło.

"To był kapitalistyczny wyzysk. Proszę zobaczyć tę najwybitniejszą przewrotkę, jak tych piłkarzy, którzy lewą nogą zza prawego ucha przez plecy piłkę wybijają" - powiedział Ziemkiewicz. "Dotąd nie było, że sobie ludzie wybierają umowę śmieciową i dzięki temu, że nie płacą składek na ZUS, to zarabiają więcej. Dotychczasowa wersja brzmiała, że to pracodawcy nie chcąc płacić ZUS-u, zmuszają do umowy śmieciowej" - dodał. 

"Oczywiście możemy sobie wyobrazić, że gdyby to rząd Ewy Kopacz opodatkował wszystkie umowy i zlikwidował pracę studentów, to byłoby dobrze i byłby wielki tytuł: Rząd ratuje studentów przed wyzyskiem. Rząd zapewnia przyszłe emerytury studentom. Okazuję się, że likwidacja umów śmieciowych, które jeszcze przedwczoraj były centrum zła, jakim jest kapitalizm, to jest masakra. Okazuję się, że z nienawiści do Kaczora, nawet Michnik może zostać Korwinem" - stwierdził Rafał Ziemkiewicz.

kk/Telewizja Republika

[fot. Fratria/Adam Chełstowski]



CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook