Jedynie prawda jest ciekawa


Zieliński: "Żołnierze Wyklęci wpisują się w ciąg naszych dziejów walki o niepodległość"

26.02.2017

Według wiceszefa MSWiA Jarosława Zielińskiego Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych wciąż nie może się przebić do świadomości społecznej tak, jak powinien. Zieliński mówił o tym w niedzielę w Augustowie (Podlaskie) , gdzie wziął udział w obchodach tego święta.

W ocenie wiceszefa MSWiA Jarosława Zielińskiego Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych wciąż nie może się przebić do świadomości społecznej tak, jak powinien.  Zieliński mówił o tym w niedzielę w Augustowie (Podlaskie) , gdzie wziął udział w obchodach tego święta.

W intencji Żołnierzy Wyklętych modlono się w augustowskim kościele Najświętszego Serca Jezusowego. Złożono kwiaty pod dawną siedzibą NKWD, tzw. Domem Turka. Pod pomnikiem Żołnierzy Polski Podziemnej odbył się apel pamięci.

"Od paru lat obchodzimy to święto w wymiarze państwowym, ale ono wciąż się nie może przebić do świadomości społecznej tak, jak powinno. Nawet gdy tutaj dzisiaj jesteśmy w pewnej grupie, ale na tej patriotycznej ziemi tak doświadczonej przez historię, przez zsyłki syberyjskie, przez walki niepodległościowe, przez obławę augustowską (z lipca 1945, w której zginęło z rąk sowietów ok. sześciuset działaczy podziemia niepodległościowego z Suwalszczyzny - PAP), powinny być nas tutaj tłumy. A nie ma tłumów. Jest to dla nas zadanie. Jest to zadanie dla nas wszystkich, ludzi, którzy mogą w tej sprawie coś zrobić" - mówił Zieliński.

Wiceszef MSWiA dodał, że "największym wyzwaniem" jest młodzież, której powinno się przekazać tę "wiedzę i prawdę o tamtych tragicznych latach, tragicznych wydarzeniach i o bohaterach tamtego czasu". Dodał, że historia "przestaje o nich milczeć", ale trzeba o nich mówić "jeszcze mocniejszym, bardziej gromkim głosem".

"Bo to jest nasza powinność, ludzka powinność. Żołnierze Wyklęci wpisują się bowiem w cały ciąg naszych dziejów walki o niepodległość, o jej utrzymanie albo odzyskanie. To jest ten sam ciąg działań, postawy, walki, bohaterstwa co powstania narodowe, co insurekcja kościuszkowska, co konfederacja barska, co powstanie warszawskie (...) a ci, którzy temu przeszkadzali, to jest nurt zdrady i zaprzaństwa, to jest ten nurt, którzy kontynuowali w Polsce komuniści" - mówił Zieliński.

"Oddajemy hołd i cześć tym, którzy się nie poddali zniewoleniu, złudzeniom, propagandzie (...) Oni rzeczywiście wypełnili w tej nierównej walce powinność Polaka, bo ta walka była nierówna i w zasadzie beznadziejna. Jej nie można było wygrać ponieważ siły nowego okupanta były potężne" - mówił Zieliński. Dodał, że wyklęci byli wierni takim wartościom jak: honor, patriotyzm, przysięga.

Wiceszef MSWiA dodał, że należy pamiętać o ofierze Żołnierzy Niezłomnych, a Polacy powinni "oddychać pełną polską piersią". "Dzisiaj dla nas zobowiązanie jest proste: pamięć i patriotyzm, pamięć i służba Polsce. Pamięć i walka o Polskę, bo walka o Polskę (...) wciąż trwa" - mówił Zieliński.

W Augustowie, podobnie jak w wielu innych miejscach w Polsce, odbył się też Bieg "Tropem Wilczym". W Podlaskiem takie biegi rozegrano m.in. w Białymstoku, Wasilkowie, Grabowie i Piątnicy koło Łomży.

Bieg jest jednym z wydarzeń towarzyszących przypadającemu 1 marca Narodowemu Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Ustanowił go w 2011 r. parlament "w hołdzie Żołnierzom Wyklętym - bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienia dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu".

Patronem medialnym Biegu jest Polska Agencja Prasowa.

Po południu w Hajnówce odbędzie się II Hajnowski Marsz Żołnierzy Wyklętych organizowany m.in. przez ONR. Poprzedzi go kontrmanifestacja "Nie dla nacjonalistów w Hajnówce" organizowany przez ruch "Obywatele RP"
[foto.youtube]
MW/PAP

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook