Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Żenujące! Kondrat: Nie idę spać z Polską na ustach i z nią nie wstaję

18.12.2014

„W szczęśliwych czasach, w ramach miłości do ojczyzny trzeba dbać o własne życie”.

Marek Kondrat jest zachwycony III RP raz tym, że Platforma Obywatelska utrzymuje się przy władzy. „Jedna partia jest wybrana dwa razy z rzędu – to sygnał pozytywny” - tłumaczy w Tygodniku Powszechnym.

Aktor cieszy się ze zmian, jakie zaszły w Polsce po upadku komunizmu. „Nie byłbym sobie w stanie wyobrazić 40 czy nawet 25 lat temu, że będę dziś żył w tak kapitalnym kraju. Dlatego pracuję nad sobą, żeby z człowieka piętnującego rodzime niedoskonałości zmieniać się w takiego, który afirmuje, a nawet bywa z polskości dumny” - wyznaje.

Miłe słowa zamieniają się jednak szybko w hipokryzję. Kondrat chętnie krytykuje swoich rodaków. „Piękna skądinąd muzyka Moniuszki czy Chopina została kompletnie przysłonięta narodowo-histerycznym kontekstem. Po 1989 r. najgorętsze dyskusje toczyły się wokół wyglądu guzików do mundurów czy korony orła, nie mówiąc już o kropieniu wszystkiego wokoło wodą święconą. Zajęliśmy się wizerunkową fasadą, a praca u podstaw zeszła na drugi plan. To mnie irytuje” - utyskuje Kondrat.

„Uważam, że w szczęśliwych czasach, których dożyliśmy, w ramach miłości do ojczyzny trzeba dbać przede wszystkim o własne życie. Nie idę spać z Polską na ustach, tym bardziej z nią nie wstaję. Pierwszy raz w historii III RP jedna partia jest wybrana dwa razy z rzędu – to sygnał pozytywny, niezależnie od oceny jej działalności” - bezkrytycznie zauważa Kondrat.

Opowiada o spotkaniu z pewnym obcokrajowcem. „Narzekał na włoską politykę, ale bez podziału na frakcje – raczej na całą klasę polityczną. Obserwował postępującą degrengoladę swojego kraju, a na Polskę patrzył z zazdrością i nadzieją, że przyniesie starej Europie energię i zarazi entuzjazmem do działania. Było to kilka miesięcy temu, dziś wiemy, że nie tylko mój znajomy tak myśli, ale większość przywódców naszego kontynentu, czego najlepszym dowodem jest nominacja Donalda Tuska” - dodaje z iście partyjną dumą.

Pochwały dla władzy i gorzkie słowa pod adresem zwykłych Polaków. Niezbyt to oryginalne, ale za to jak wiele mówiące o tym, kto je wypowiada…

TK,wPolityce.pl
[Fot. Youtube.pl]

Słowa kluczowe:

Polska

,

polityka

,

rząd

,

aktorka

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook