Jedynie prawda jest ciekawa


Wojciechowski: Zbadać parasol nad Amber Gold

14.08.2012

Sprawę Amber Gold powinna zbadać komisja śledcza. Chyba od początku o to szło, żeby tę kasę bezpiecznie wyprowadzić - pisze Janusz Wojciechowski, eurodeputowany PiS.

1. Ofiary Amber Gold do Skarbu Państwa powinni iść po odszkodowanie za swoje straty, spowodowane tym, że państwo widziało co się dzieje i nie grzmiało, pozwalając oszustom na bezczelne wyłudzanie pieniędzy. To się mogło stać w Albanii, jak się kiedyś stało, to się mogło stać w Stanach Zjednoczonych, ale to się nie miało prawa stać w Polsce, dużym przecież kraju, należącym do Unii. Europejskiej. Żeby oszuści w środku miasta mieli biura i bilbordy na największych skrzyżowaniach?

Żeby Wajda, za ich łupy, wyrwane ludziom, film o Wałęsie sobie kręcił?

2. Zadziałała jedynie Komisja Nadzoru Finansowego, która jeszcze w 2009 roku zawiadomiła prokuraturę, że Amber Gold prowadzi działalność parabankową, za co z mocy art. 171 prawa bankowego grozi 3 lata więzienia. Prokuratura zawiadomienie KNF olała, w czym akurat nie ma nic dziwnego, bo prokuratura olewa większość zawiadomień. Szefem KNF był Kluza, jeszcze nominat rządu Kaczyńskiego, potem Kluzę odwołali i nad Amber Gold rozkołysał się parasol państwa, rządzonego przez Donalda Tuska.

A ludzie, wierząc że to nad nimi czuwa ten parasol, nieśli oszustom pieniądze, niczym dożynkowe bochny chleba.

3. Co było to było - ale co jest teraz? Czytam, że spółka Amber Gold została zlikwidowana, a 50 milionów złotych przeniesione zostało do nowej spółki, pod nową nazwa prowadzonej. Stare biura zamknięte, tylko kartki wiszą z numerem infolinii, a na infolinii cisza.

Do cholery! W 1994 roku „tymi ręcami” przygotowałem ustawę o ochronie obrotu gospodarczego, (byłem jej inicjatorem i sprawozdawcą) przeniesioną potem do kodeksu karnego, a tam jest taki przepis (art. 301 kk) Kto będąc dłużnikiem kilku wierzycieli udaremnia lub ogranicza zaspokojenie ich należności przez to, że tworzy w oparciu o przepisy prawa nową jednostkę gospodarcza i przenosi na nią składniki swojego majątku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

A jakby tego było mało, to jest jeszcze art. 300 – kto w razie grożącej mu niewypłacalności udaremnia lub uszczupla zaspokojenie wierzycieli – kara do 3 lat pozbawienia wolności.

I jeszcze art. 302, wprowadzający karalność tego, kto mając wielu wierzycieli, zaspokaja tylko niektórych, na przykład młodego Tuska.

4. A więc prawo jest, tylko nie działa! Narzędzia są, tylko majstra nie ma, który chciałby je użyć. W prokuraturze zespół powołali, będą naradzać się, deliberować, plany opracowywać i koncepcje, aż złodzieje resztę kasy wyprowadzą.

Bo chyba od początku o to szło, żeby wyprowadzili...

5. Moim zdaniem powinna powstać komisja śledcza do zbadania afery Amber Gold, a do wyjaśnienia byłyby w szczególności następujące kwestie:

1) Dlaczego prokuratura zlekceważyła zawiadomienie KNF w sprawie parabankowej działalności Amber Gold w 2009 roku? Dlaczego po tym zawiadomieniu nie doszło do przerwania tej nielegalnej działalności?

2) Czy premier Tusk był informowany o zastrzeżeniach dotyczących działalności spółki Amber Gold przez służby specjalne bądź z innych źródeł, czy ta informacja była podstawa jakichkolwiek działań premiera bądź innych organów, jeśli tak, to jakich, a jeśli nie, to dlaczego?

3) Czy organy prokuratury, prowadzące sześć kolejnych postępowań karnych wobec prezesa spółki Amber Gold dopełniły swoich obowiązków rzetelnego prowadzenia postępowania, czy w postępowaniu sądowym składały właściwe wnioski oskarżycielskie, w kontekście ujawnionego faktu, że wspomniany prezes aż 6 razy był karany za przestępstwa gospodarcze na kary z warunkowym zawieszeniem wykonania, na zasadzie dobrowolnego poddania się karze?

4) Czy sądy, orzekające w sprawach prezesa Amber Gold, dopełniły swoich obowiązków w zakresie wykonania kary, czy nie doszło do zaniechania obligatoryjnego zarządzenia wykonania kary?

5) Czy sądy rejestrowe, orzekające w sprawach rejestracji spółek, zakładanych przez prezesa spółki Amber Gold nie zaniedbały swoich obowiązków w zakresie sprawdzenia jego uprzedniej karalności?

Taka komisja oczywiście w tej kadencji nie powstanie, o czym własnego syna solennie zapewnił Donald Tusk.

Janusz Wojciechowski

[fot. PAP/ Rafał Guz]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook