Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Żaryn: honory nie dla kata i zdrajcy

26.05.2014

„W tym samym miejscu, w którym wiele wpływowych środowisk chce pochować kata polskiego narodu na Powązkach, bohaterowie wciąż krzyczą spod ziemi. I czekają na godne miejsce, prawo do grobu i nazwiska” - pisze Stanisław Żaryn.

Rozpoczęła się batalia o kolejne honory dla Wojciecha Jaruzelskiego. Awantura związana z pochówkiem sowieckiego namiestnika w PRL to zgniły owoc początków III RP. Kolejny raz pokazuje się, co leży u podstaw polskiej rzeczywistości. Fundamentem współczesnej Polski jest zgoda na bezkarność zbrodniarzy. Takich jak Jaruzelski.

Gdy w mediach widać coraz silniejszą presję, by Jaruzelski spoczął na Powązkach, a sam dyktator był chowany z honorami państwowymi, przed innym projektem mnoży się problemy. Jak informuje Marcin Wikło w tygodniku „wSieci” zagrożone są dalsze prace ekshumacyjne na warszawskiej Łączce. W tym samym miejscu, w którym wiele wpływowych środowisk chce pochować kata polskiego narodu, polscy bohaterowie wciąż krzyczą spod ziemi. I czekają na godne miejsce, prawo do grobu i nazwiska. Niestety wciąż ludzie związani ze środowiskami katów są głośniejsi, silniejsi i potężniejsi...

Propaganda związana z Jaruzelskim chwilami staje się wręcz skrajnie nachalna. Kolejny raz uaktywnili się prorosyjscy narratorzy, którzy przekonują, że Polacy mają powód, ba wręcz obowiązek, czuć wdzięczność dla Jaruzelskiego. Jacek Żakowski namawiał do tego, by docenić rolę dyktatora w likwidowaniu komunizmu. Jak się wyraził to właśnie Jaruzelski zgodził się na wykreślenie z konstytucji przyjaźni z ZSRS czy przewodniej roli PZPR. Żakowski, a w ślad za nimi, inni przekonują, że właśnie z tym powinniśmy kojarzyć Jaruzelskiego.

Biorąc pod uwagę medialne przekazy widać, że manipulacja, kłamstwo i antypolska narracja jest silniejsza. Jednak nie ulega wątpliwości, że Jaruzelski jest sowieckim agentem, zdrajcą polskiego narodu, członkiem wysługującej się okupantowi władzy, kolaborantem, który w imię wpływów własnej ekipy, tuszowania zbrodni, drenowania polskiej gospodarki nękał Polaków niszcząc szanse na realną zmianę ustrojową. Współczesna, „demokratyczna” Polska, którą Jaruzelski współtworzył, wystawiła mu rachunek – najwyższe honory polityczne, spokój do końca jego dni, a obecnie – być może – również honorową asystę w ostatniej drodze.

Układy okrągłostołowe powodują, że polskie państwo jest dziś w pułapce, a część polskiego narodu kolejny raz musi zmagać się z odrazą patrząc na współczesną polską rzeczywistość. Rzeczywistość, która doprowadziła do tego, że „były prezydent III RP”, sowiecki dyktator i zbrodniarz umiera bezkarny. A dziś dla wielu osób apele, by z kata nie robić człowieka szlachetnego i patrioty, są seansem nienawiści.

Czy okaże się, że agent obcego mocarstwa, człowiek mający krew polskich patriotów na rękach, plasuje się w panteonie III RP? Widząc początki III RP można sądzić, że tak...

Stanisław Żaryn
[Fot. PAP/Jacek Turczyk]

Słowa kluczowe:

Polska

,

polityka

,

komunizm

,

zbrodniarz

,

zbrodniarze

,

zbrodnie

,

PRL

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook