Jedynie prawda jest ciekawa


Żaryn: Czuchnowski wzywa do wojskowego puczu?

12.01.2016

"Czuchnowski przekroczył granice, wzywa żołnierzy do buntu wobec Macierewicza."

Ten tekst powinien zostać poddany nie tylko ostrej krytyce. Mamy już bowiem do czynienia nie ze skandalicznym zachowaniem dziennikarza i opiniami wykraczającymi poza dobry smak. Mamy do czynienia z nawoływaniem do buntu armii, mamy do czynienia z działaniami dziennikarza, które przypominają wzywanie do zamachu stanu, wojskowego przewrotu. Takie opinie i teksty, jak ostatni wpis Wojciecha Czuchnowskiego, powinny spotkać się z ostracyzmem, a być może i zostać poddane analizie służb i prokuratury.

Czuchnowski na swoim blogu jawnie wzywa do rokoszu, buntu w armii. Przytaczając słowa szefa MON Antoniego Macierewicza, który mówił, że nie będzie tolerował przypadków nie wykonywania przez żołnierzy jego rozkazów, Czuchnowski apeluje: "Chciałbym dołączyć do tych, którzy namawiają żołnierzy do nieposłuszeństwa". Czy to żart? Ironia? Nic bardziej mylnego. Czuchnowski na poważnie pisze, że szef MON zagraża Polsce. "Bezpieczeństwu, stabilności, porządkowi publicznemu oraz wojskowemu RP zagraża Antoni Macierewicz" - pisze Czuchnowski. I wymienia powtarzane jak mantra oskarżenia pod adresem wiceprezesa PiS. "Dał tego dowody wielokrotnie, demolując polskie służby specjalne, ujawniając ich tajne dane, podając do publicznej wiadomości nazwiska agentury w Polsce i za granicą. Jako szef tzw,. zespołu smoleńskiego destabilizował państwo opluwając prokuratorów w polskich mundurach. Nazywał ich zdrajcami i zaprzańcami. Negował patriotyzm polskich prokuratorów i urzędników państwowych, szczuł na służby które w Smoleńsku wykonywały swoje obowiązki i których oficerowie zginęli razem z polską delegacją. Poniewierał państwem polskim negując jego demokratyczny i niepodległy charakter" - pisze w obłędzie Czuchnowski. Zdaje się, że zupełnie nie rozumie, co oznacza racja stanu, polskie interesy narodowe, a także suwerenna i niepodległa Polska, wolna od wpływów i uwarunkowań z okresu długoletniej sowieckiej okupacji. Dla Czuchnowskiego orężem w walce z Macierewiczem staje się jego działanie na rzecz zerwania z więzami ZSRS, KGB i GRU widocznymi w Polsce do dziś. Czuchnowski swój tekst kończy autorytatywnym stwierdzeniem, że "Antoni Macierewicz nie jest godny pełnić funkcji ministra obrony narodowej". "Postawienie go na tym stanowisku to policzek dla armii i dla Polski" - tłumaczy Czuchnowski.

Dziennikarz "GW" na swoim blogu ma prawo oceniać działania polityków, ma prawo pisać o nich najostrzejsze opinie. Musi jednak wiedzieć, że ujawnia przy okazji swoje podejście do działań naprawczych w III RP, do działań mających na celu wzmocnienie podmiotowości Polaków. Czuchnowski daje w ten sposób świadectwo o sobie. Świadectwo, które plasuje go w gronie tych, którzy na wyrwanie się z powiązań postkomunistycznych patrzą wrogo. Zdaje się, że niewielu się tym świadectwem zdziwi.

Czuchnowski jednak, jak i żaden inny "gwiazdor" mediów establishmentu III RP, nie ma prawa nawoływać do łamania prawa. Czuchnowski pisze zaś wprost, że liczy na bunt w armii, rokosz, istny zamach na praworządność w wykonaniu mundurowych. "Sprzeciw wobec rozkazów wydawanych przez Macierewicza i jego ludzi jest obowiązkiem przyzwoitego Polaka i żołnierza. Namawiam do tego. Mam nadzieję, że w Wojsku Polskim znajdą się ludzie z charakterem" - kończy swój tekst Czuchnowski.

Te słowa, jak i cały ton tekstu, plasują Czuchnowskiego już nie w gronie propagandystów, ale wręcz antyustrojowych ideologów, którzy grają i podburzają do działań sprzecznych z prawem, konstytucją III RP i demokracją. Czuchnowski wprost zachęca armię do wypowiedzenia posłuszeństwa MON-owi, którego zadaniem jest cywilny nadzór nad wojskiem. Takie teksty powinny spowodować wypchnięcie Czuchnowskiego z kręgów cywilizowanych publicystów, a także objęcie go nadzorem odpowiednich służb kontrwywiadowczych.

Czyżby gwieździe "GW" marzyła się wojskowa junta nad Wisłą?

Stanisław Żaryn
[Fot. Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook