Jedynie prawda jest ciekawa


Recepta na kryzys? Powołać nowy zespół

19.09.2011

Marszałek Sejmu wpadł na pomysł jak polepszyć sytuację Polaków na Litwie. Proponuje powołanie nowego zespołu ekspertów ds. edukacji, który wypracowałby rozwiązanie problemów związanych z litewską ustawą oświatową. Grzegorz Schetyna zaprezentował myślenie typowe dla unijnych biurokratów. Jest problem – trzeba powołać sztab urzędników, którzy go rozwiążą. Problem w tym, że ta taktyka zawsze okazuje się nieskuteczna.

W ostatnich latach już kilkakrotnie okazywało się, że zespoły eksperckie były nieefektywnym sposobem rozwiązywania sporów między państwami. Polsko-rosyjska grupa ds. trudnych jest tego najlepszym przykładem. Jej członkom nie udało się dojść do porozumienia w najważniejszych sprawach. Stanowiska Polski i Rosji pozostały tak samo odległe jak przed rozpoczęciem prac grupy. Efektem jej pracy było spisanie protokołu rozbieżności.

Tak samo prawdopodobnie zakończy prace nowy zespół, którego powołanie proponują polskie władze. Szczególnie, że działa już wiele polsko-litewskich zespołów, które zajmują się rozwiązywaniem problemów między naszymi krajami. Jednak problemów z edukacją nie udało się rozwiązać ani dwustronnej komisji, która pracuje na użytek podręczników szkolnych i programów nauczania obowiązujących w obu krajach, ani polsko-litewskiej grupie Parlamentarnej.

Dlaczego więc nowemu zespołowi ma pójść lepiej? Wygląda na to, że jego losy są już przesądzone. Bowiem polski rząd zachowuje się, jakby mu na Polakach z Litwy po prostu nie zależało. Gabinet Donalda Tuska w sposób ostentacyjny odwrócił się od Wilna, lekceważąc stosunki z Litwą. Nie zrobił przy tym niczego dla Polaków mieszkających na Litwie. Mimo zapowiedzi nie sformułował żadnego programu wsparcia dla naszych rodaków z Wileńszczyzny. Co więcej oszukał ich zapowiadając m.in. pomoc dla rodziców dzieci, uczących się w polskich szkołach. Z pomocy takiej jednak nic nie wyszło.

Polacy na Litwie mają prawo czuć się zaniepokojeni i osamotnieni. Mają niestety prawo czuć, że Polska o nich zapomniała. To poczucie może zmienić tylko aktywna polityka rządu i władz Polski. Problemów na pewno nie rozwiąże powołanie kolejnego wspólnego zespołu ekspertów.

Stanisław Żaryn

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  3. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook