Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Zaremba we "wSieci": Moralitet ze skazą

05.03.2015

Możliwe, że reżyser „Idy” traktował swoje dzieło jako uniwersalny moralitet. Ale film stał się kolejnym elementem kampanii wychowywania Polaków – pisze Piotr Zaremba.

We wstępie artykułu autor zauważa: – Sztuka nie jest publicystyką, rządzi się swoimi prawami, trudno, żeby objaśniała za jednym zamachem wszystko. Ale też autor nie może się nie liczyć z elementarnym odruchem czytelnika czy widza, aby traktować nie zawsze typową historię jako źródło wiedzy o całokształcie zjawisk. Zwłaszcza dotyczy to kina operującego większymi uproszczeniami, zarazem bardziej masowego.

"To prawda, 'Ida' to subtelna opowieść o dwóch kobietach mających problem z tożsamością" – pisze dalej autor. "Jednak pojawia się od razu pytanie o genezę historycznych zdarzeń, do których one wracają. Sam bym takie pytanie zadał, gdybym oglądał podobne dzieło umiejscowione, powiedzmy, w Estonii czy Holandii. Ta geneza pozostaje niejasna i przez to mocno myląca. Nie dowiemy się niczego o okupacyjnych realiach, ale dowiemy się, że zabójcami ukrywających się Żydów byli polscy chłopi"  - zauważa Piotr Zaremba.

Publicysta zastanawia się też nad odbiorem filmu przez cudzoziemców:  "Jeśli zainteresują się tłem historycznym, mogą zrozumieć je najprościej. Polska to kraj, w którym podczas wojny miejscowa ludność polowała na Żydów, a stalinowskie zaangażowania były po wojnie usprawiedliwione. Co zrozumie Amerykanin, gdy się dowie, że ciotka głównej bohaterki polowała na 'wrogów ludu'? Może byli oni podobni do owych chłopów?"

Na koniec artykułu Piotr Zaremba stawia tezę: "Tematyka polsko-żydowska zdominowała polską popkulturę. W ostatnich latach poruszano ją we wszelkich możliwych konwencjach, szczególnie w świecie kina. To daje artystom, którzy po raz kolejny sięgną po ten temat, gwarancję wsparcia i środowiskowych faworów".

"Jest i inny zły skutek takiej sytuacji. Nie zajmujemy się już niczym innym. Nie chodzi mi tylko o problem uczczenia polskich bohaterów, choć to znacząca zaległość. Chodzi mi o nieobecność refleksji dotyczącej polskiej historii" - dodaje publicyta.

Więcej o „Idzie” w najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci”, w sprzedaży od 2 marca br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

[Kadr z filmu "Ida" (reż. Paweł Pawlikowski)]

Słowa kluczowe:

artykuł

,

sztuka

,

kino

,

wiedza

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook