Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Żakowski: referendum ws. JOW-ów niedemokratyczne

27.07.2015

„Jak można społeczeństwu, które nie wie, co to JOW-y, kazać brać udział w takim referendum?”

„Nasze państwo jest słabe. Jest skoncentrowane na obsłudze najsilniejszych graczy, takich jak międzynarodowe korporacje, a jest bardzo słabe, jeśli chodzi o obronę jednostki. To trzeba zmienić” - mówił w TVP Info Jacek Kurski. Był on jednym z gości debaty dotyczącej polskiej demokracji.

„Problem polskiej demokracji polegał na tym, że nie było mechanizmu wymiany elit w zgodzie z interesami społecznymi. O ile nam się udało - i to był sukces 1989 roku – dokonać zmiany wykonawczej i ustawodawczej, to już trzeciej i czwartej władzy już nie” – stwierdził Kurski.

O żadnym kryzysie w Polsce nie może być mowy – przekonywał inny polityk. Adam Szejnfeld z PO wskazuje, że ostatnie wyniki wyborów wskazują, że demokracja działa prawidłowo. „Jeżeli ktoś chciałby powiedzieć, że w jakimkolwiek demokratycznym państwie na świecie sytuacja, w której obywatele wybiorą inną partię niż rządząca, jest dowodem na kryzys, to ja bardzo przepraszam...” – dowodził. „Możemy mówić o tym, że część społeczeństwa chciałaby zmiany polityki danego rządu, ale nie ustroju całego państwa” – uważa europoseł partii rządzącej. „Kryzys byłby wtedy, gdyby rządzący nie chcieli się wsłuchiwać w opinię obywateli, a rządzący słuchają i mówią tak: 'bijemy się w piersi'” – zapewniał.

Z kolei Jacek Żakowski z „Polityki” uznał, że „demokracja nie może funkcjonować bez społeczeństwa obywatelskiego, bo wtedy staje się konkursem piękności elit”. „Społeczeństwo obywatelskie to jedyna instytucja, która ratuje polską demokrację” – zaznaczył kolejny gość, Sławomir Sierakowski. „Jeśli przyjrzymy się debacie publicznej i zobaczymy, kto ją organizuje, to tematy takie jak żłobki, przedszkola, kwota wolna od podatku czy umowy śmieciowe w ogóle nie wychodzą od partii. Te tematy wprowadzane są z zewnątrz” – dodał.

Żakowski skrytykował Platformę Obywatelską za referendum ws. JOW-ów. W jego ocenie organizacją referendum ws. jednomandatowych okręgów wyborczych władza nie przysłużyła się społeczeństwu. „To, co zrobiliście (PO - przyp. red.) z referendum, jest skrajnie niedemokratyczne. Jak można społeczeństwu, które pierwszy raz słyszy termin „JOW-y”, nie wie, co to jest i nie będzie wiedziało, kazać brać udział w takim referendum?” – pytał polityków PO.

„Nowa Zelandia zrobiła takie referendum. Poprzedziło je półtora roku debaty publicznej i miliony dolarów wydane na edukację, żeby obywatel wrzucając kartkę do urny wiedział, w jakiej sprawie głosuje. A wy zrobiliście z tego cyrk” – zarzucił Platformie.

TK
[Fot. Youtube.pl]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook