Jedynie prawda jest ciekawa


Zagłada Aleppo – Jan Rokita o wojnie w Syrii

21.10.2016

Opublikowany właśnie w internecie film, przedstawiający obraz Aleppo uchwycony z drona, do złudzenia przypomina lotnicze zdjęcia Warszawy z jesieni 1944 roku – pisze w najnowszym felietonie w tygodniku „wSieci” Jan Rokita.

W centrum dwumilionowej niegdyś metropolii nie widać ani jednego niezniszczonego budynku. Wzdłuż przywalonych gruzami ulic sterczą kikuty wypalonych i częściowo zawalonych budynków, które na pierwszy rzut oka wydają się opustoszałe. Trzeba się dopiero bliżej przypatrzyć obrazowi, aby zobaczyć, że w głębi ruin, tu i ówdzie, widać przejawy życia ludzi, zręcznie poruszających się nawet na motorach po tych spośród ulic, które nie są całkiem zasypane gruzami – opisuje były minister.

Autor podkreśla, że współczesnym Europejczykom trudno nawet wyobrazić sobie, że w takich warunkach można żyć, a tymczasem w gruzowisku próbuje przetrwać ponad 250 tys. osób. 

Ścisłe oblężenie trwa od połowy lipca, kiedy wojskom rządowym udało się roztoczyć kontrolę ogniową nad tzw. drogą Castello, czyli północną szosą wychodzącą z miasta. W sierpniu przez chwilę wydawało się, że może zdarzyć się cud. Powstańcom udało się bowiem zdobyć ważną rządową akademię wojskową i otworzyć korytarz dający szanse na zewnętrzne zaopatrzenie w broń i dotarcie konwojów humanitarnych. Sukces był jednak krótkotrwały, a konwój samochodów z żywnością i lekarstwami został zbombardowany przez rosyjskie samoloty – relacjonuje Jan Rokita.
Miasto jest pod bombardowaniem praktycznie od 3 lat. Mieszkańcy narażeni są na kasetowe bomby rosyjskie, jak i beczkowe bomby sił reżimu Assada. Chodzi o pojemniki wypełnione żelastwem, szrapnelami i materiałami wybuchowymi.
Publicysta przekonuje, że miasto zostanie zmiecione z powierzchni ziemi i będzie to kolejna zbrodnia zachodnich demokracji popełniona przez zaniechanie – kończy autor. 

Więcej o dramacie syryjskiego Aleppo i bezwzględności Rosjan w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”. Już 17 października, także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

[fot. wSieci] 


Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook