Jedynie prawda jest ciekawa


Zadanie pokolenia JP to krzewienie pamięci

02.04.2012

Naszą powinnością jest przekazanie następnym pokoleniom pamięci o tym niezwykłym Polaku, chyba jednym z największych w historii naszej Ojczyzny - mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info ks. Bogdan Bartołd, proboszcz archikatedry św. Jana Chrzciciela.

Przeżyliśmy w ciągu ostatnich 7 lat sporo wstrząsających wydarzeń. Odczuwamy przy tym brak Jana Pawła II, który by nas zjednoczył w rozbiciu i wskazał kierunek. Na jakie przesłanie nauczania papieskiego powinniśmy zwrócić teraz szczególną uwagę?

Gdy Ojciec Święty żył, w swoim nauczaniu, w swoich przemówieniach bardzo często nawiązywał do tego, abyśmy szukali nadziei nie w sobie, ale w Panu Bogu. Proszę zwrócić uwagę na tę jego pierwszą Pielgrzymkę do Ojczyzny, która miała miejsce w jakże trudnym dla Polaków czasie; przecież myśmy wtedy byli w okresie zniewolenia komunistycznego. Później został wprowadzony czas stanu wojennego, bardzo trudny dla wielu osób i dla całej naszej Ojczyzny, a Ojciec Święty kierował do nas słowa nadziei. Słowa, w których mocno podkreślał, żebyśmy w Bogu pokładali nadzieję. To jest to, co powiedział w Warszawie: „Nie można zrozumieć człowieka bez Chrystusa” – to było takie jego wielkie przesłanie. Jeśli chcemy rozwiązywać nasze problemy, musimy odnosić się w tych trudnych sytuacjach do Pana Boga.

Tego odniesienia do Pana Boga jest w przestrzeni publicznej coraz mniej. Co powiedziałby dzisiaj Ojciec Święty, zwłaszcza w kontekście nasilających się antyklerykalnych działań politycznych, braku szacunku dla prawdy, dla człowieka?

Na pewno by nam ciągle przypominał jedno: że człowiek jest stworzeniem Bożym. Przypominałby nam to, że Bóg nie jest przeciwnikiem człowieka, ale tym, który człowieka bardzo kocha. A jednocześnie na pewno powiedziałby nam, że to nie jest nic nadzwyczajnego, jeśli chodzi o prześladowania, jeśli chodzi o jakąś niechęć do Kościoła. To jest to zderzenie dobra ze złem. Jan Paweł II bardzo często podkreślał i to on wykuł termin „cywilizacja śmierci”. Mówił, że my na tę cywilizację mamy działać cywilizacją miłości, czyli to, zapisał św. Paweł i co powtarzał ks. Jerzy Popiełuszko: „Zło dobrem zwyciężaj”. To pewnie byłoby przesłaniem na dzisiejsze dni od Jana Pawła II gdyby był tutaj z nami.

Wszyscy żyjemy nadzieją na rychłą kanonizację Jana Pawła II. Śledzi ksiądz działania towarzyszące procesowi kanonizacyjnemu, kiedy możemy oczekiwać ogłoszenia papieża świętym?

Jestem tym na pewno żywo zainteresowany, bo chciałbym, żeby został ogłoszony świętym. On już jest w gronie zbawionych. Media co jakiś czas podają, że są nowe uzdrowienia, nowe cuda za przyczyną błogosławionego Jana Pawła II i myślę, że to na pewno będzie czas kilku lat kiedy będzie Ojciec Święty ogłoszony świętym.

Czy my jako Polacy nie za mało zabiegamy o krzewienie pamięci o polskim papieżu? Okazuje się, że nawet że w nowej podstawie programowej nie ma słowa o Janie Pawle II.

Myślę, że ta pamięć o Janie Pawle II, a szczególnie jego dziedzictwo będzie przekazywana dalej. Co do tego nie mam wątpliwości. Nawet jeśli jakieś rzeczy będą narzucone czy eliminowane z góry, w sensie czy programów nauczania, czy sądów mówiących, że Jan Paweł II nie mieści się w europejskiej poprawności politycznej, to sądzę że on naprawdę ma miejsce w naszych sercach. Dzisiaj na przykład młodzi ludzie, ci którzy żegnali papieża w 2005 roku, organizują czuwanie modlitewne na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Ja wierzę, że młodzi ludzie tam będą i będą tam też ci, którzy pamiętają dzień 2 kwietnia 2005 roku. Nie mam najmniejszej wątpliwości, że tak będzie. Nawet myślę sobie, że im mniej jest tych oficjalnych przekazów, tym bardziej Ojciec Święty jest coraz bardziej obecny w naszym przekazie prywatnym. Ja ciągle spotykam osoby, które nawracają się, które mówią o swojej wierze i ciągle powołują się na papieża Jana Pawła II, a naszym zadaniem – zadaniem pokolenia JP2 – jest to, żeby przetrwał, żeby została przekazana pamięć o tym niezwykłym Polaku, chyba jednym z największych w historii naszej Ojczyzny.

Spotyka się Ksiądz na co dzień z młodymi ludźmi. Żyją tym duchem papieskim?

Przeszedłem do katedry św. Jana z kościoła św. Anny. Ta św. Anna, która stała się takim centrum duchowym nie tylko w Warszawie, wtedy gdy odchodził Jan Paweł II, ale w ogóle takim miejscem, gdzie ci ludzie ciągle przychodzili i ciągle pragnęli ofiarować Ojcu Świętemu dar modlitwy w czasie, gdy chorował. Teraz ci młodzi ludzie, którzy już dorośli, również mają takie wewnętrzne zobowiązanie do tego, by to dziedzictwo papieskie, ten wielki testament nieść dalej. Czują się zobowiązani wewnętrznie wobec naszego umiłowanego Ojca.  

rozm. PiKa

[fot. wikipedia]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook