Jedynie prawda jest ciekawa


Zacznijmy realizować wizję Jana Pawła II

14.10.2012

Jest jasne, że to był punkt zwrotny w historii Kościoła – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” o pontyfikacie Jana Pawła II George Weigel, pisarz, teolog, autor biografii Jana Pawła II „Świadek nadziei”.

Zdaniem Weigla polski papież dopełnił pracę, którą zapoczątkował Sobór Watykański II i „nadał uchwałom soborowym autorytet interpretacji”. 

- W 50. rocznicę rozpoczęcia soboru musimy patrzeć na papieża jako człowieka, który dał nam klucz do zrozumienia soboru. Sobór  był wyjątkowy wśród 21 powszechnych soborów w tym sensie, że sam nie dał kluczy do interpretacji swoich tekstów: nie zdefiniował żadnych dogmatów, nie potępił żadnej herezji, nie zalegalizował prawa kościelnego, nie napisał katechizmu ani wyznania wiary. Mamy 16 dokumentów soboru, ale nie ma klucza, jak do niego dotrzeć. Myślę, że całe oficjalne nauczanie Jana Pawła II dało nam klucz do rozumienia dokumentów soboru.

Według papieskiego biografa potrzeba czasu, „zanim ludzie w pełni zrozumieją czym był Sobór Watykański II tak jak został on zinterpretowany przez Jana Pawła II”.

Zapytany o największe osiągnięcie Jana Pawła II w relacji ze światem, mówi, że „geniusz Jana Pawła II polegał na zrozumieniu tego, że jesteśmy w nowym momencie rozwoju historii kultury”:

- Przez setki lat kultura zachodnia była w dużej mierze uformowana przez przekaz biblijny. Dzisiaj już tego nie mamy, dlatego Kościół musi wrócić do swojego podstawowego zadania: nawracania kultury.

Pisarz wyjaśnia, dlaczego wydaje się, iż Jan Paweł II zbyt późno zareagował na nadużycia seksualne duchownych w USA:

- W 2002 roku, bo wtedy wybuchł skandal, papież, który chorował, nie był już o wszystkim informowany na bieżąco. Tymczasem spirala zdarzeń się nakręcała i wymykała spod kontroli. To, o czym Jan Paweł II dowiedział się w kwietniu, powinien wiedzieć w styczniu. W momencie, kiedy ta luka została domknięta, podjął decyzję. Świat, w którym żyjemy, oczekuje natychmiastowej reakcji, dlatego powstało wrażenie, że papież nie zwraca uwagi na to, co się dzieje w sprawie nadużyć seksualnych księży w USA. A to, iż papież nie dowiedział się o sprawie wtedy, kiedy powinien wiedzieć, było wynikiem działań głównie nuncjatury w Waszyngtonie.

Weigel w rozmowie z Ewą Czaczkowską mówi również inwigilowaniu Watykanu przez agentów komunistycznych służb. I o nadziei na to, że kardynał Stanisław Dziwisz odtajni notatki Ojca Świętego, których w obawie przed inwigilacją papież nie przekazywał do sekretariatu.

Weigel stwierdza, że jesteśmy dopiero na początku wcielania w życie dziedzictwa Jana Pawła II. Zachęca, by zostawić uczuciowe postrzeganie jego pontyfikatu, a przemyśleć i „duszpastersko wcielić w życie” to, co dotyczy nowej ewangelizacji.

- To zajmie czas kilku pokoleń. Pora więc przestać się oglądać wstecz, a zacząć patrzeć w przód w obrębie wizji, którą zostawił papież – puentuje George Weigel.

rch, rp.pl

[Na zdj. Jan Paweł II w Hiszpanii w 2003 r. Fot. vatican.va]

 

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook