Jedynie prawda jest ciekawa

Wyszkowski: Lis stosuje metodę goebbelsowską

19.05.2015

Rozmowa z Krzysztofem Wyszkowskim, legendarnym działaczem opozycji antykomunistycznej, publicystą.

Stefczyk.info: Na antenie TVP w programie Tomasza Lisa posłużono się fałszywym kontem Kingi Dudy, by zaatakować i wykpić Andrzeja Dudę. Dziennikarz przeprosił następnie na Twitterze, wskazując, że się pomylił. Sądzi Pan, że tu doszło do pomyłki?

Krzysztof Wyszkowski: Tomasz Lis jest doświadczonym dziennikarzem, jest doświadczony w różnego typu prowokacjach. Jestem przeświadczony, że on zrobił to świadomie. Ja już wcześniej zapowiadałem, że będą stosowane metody WSI. Wrzucanie szczurów, rozpowszechnianie jakichś śmierdzących bomb. To zostanie nasilone tuż przed końcem kampanii, by te zaprzyjaźnione media to rozpowszechniały. To jest metoda goebbelsowska, pluje się, pluje, a nuż coś się przylepi. A sprostowanie będzie na boku. Znamy to z przeszłości. Czego innego jednak można się po tym obozie spodziewać.

Prezydent w czasie debaty również stosował w Pana ocenie niedopuszczalne metody?

Bronisław Komorowski to człowiek takich metod, to jest człowiek WSI, z całą zakłamaną moralnością. Słuchałem w telewizji jego wystąpienia o hipokryzji. On mówił o sobie. Na złodzieju czapka gore. To jest niesłychane. To jest superhipokryta, człowiek, który ogłasza się i katolikiem, ale podejmuje decyzje sprzeczne z nauką Kościoła. Ogłasza się za bojownika antykomunistycznego, ale chętnie realizuje politykę korzystną dla SB, WSI i innych podobnych grup. Widać w jego zachowaniu nieopisany poziom hipokryzji. W Bronisławie Komorowskim widać miał moralny, on się przykleja do różnych osób. On się najął do strzeżenia żyrandola, jak nazwał jego misję Donald Tusk. Dziś widać, że przy użyciu wszelkich metod będzie się trzymał teg żyrandola. Trudno się po takim hipokrycie i faryzeuszu czegokolwiek innego spodziewać.

Mówił Pan o mediach zaprzyjaźnionych, mówił Pan o klasie rządzącej. Czy w Pana ocenie Andrzej Duda nie powinien zatem iść na debatę do TVN?

Andrzej Duda ma zobowiązania wobec wyborców. Jednak uważam, że kandydat PiS mógł mógł iść do Telewizji Republika, czy zażądać ponownej debaty w TVP. Ta telewizja ma obowiązki związane z kampanią, ma wymogi obiektywizmu. Natomiast TVN jest obecnie niby amerykański, jednak to jest stacja zdominowana przez ludzi, którzy wytworzyli w Polsce szkołę fenomenalnego zakłamania. Michnik w „GW”, zaś Pieczyński, Miecugow i cała koalicja następców Urbana w TVN to skandal wołający o pomstę do nieba. Pójść tam i zdać się na ich metody, to wielkie ryzyko. Ja tam bywałem, oni zachowują się podstępnie. To nie są partnerzy. Jednak rozumiem sytuację Dudy. On uznał, że obowiązek wobec wyborców jest ważniejszy. Zobaczymy, czy miał rację.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Archiwum K.Wyszkowskiego]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook