Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wyszkowski: 4 VI 1992 elity obroniły postkomunizm

05.06.2015

"Nie udało się, bo nie doceniliśmy agentury. Obliczałem ich ilość w Sejmie na około 60 i tylu wówczas ujawniono. Dziś wiadomo, że było ich dużo więcej" - mówi Krzysztof Wyszkowski w rozmowie z portalem niezalezna.pl, wspominając obalenie rządu Olszewskiego w czasie "nocy teczek".

- Wydawało nam się wówczas, że część archiwów została zniszczona i bardzo wielu ludzi, którzy wtedy odgrywali decydującą rolę w Polsce, zostało pominiętych, a inni zostali nastraszeni, że rząd Jana Olszewskiego zamierza przeprowadzić lustrację i nastąpił bunt. Tam była szeroka koalicja począwszy od Mazowieckiego, Tuska… - mówi Krzysztof Wyszkowski.

- Ta akcja spowodowała zwarcie szeregów funkcjonariuszy komunistycznych służb specjalnych. Oni wtedy zobaczyli, że albo będzie wolność i demokracja, albo – oni. Wiedzieli, że wolność i demokracja jest dla nich zagrożeniem, bo doprowadzi do zakończenia ich politycznych karier. Cały ten obóz współpracujący kiedyś tajnie z komunistami zaczął działać jawnie nad umocnieniem fundamentów okrągłego stołu. W efekcie Kwaśniewski został prezydentem na 10 lat i te interesy zostały zabezpieczone – podkreśla. 

Zapytany dlaczego tamta lustracja się nie powiodła, mimo że była tak bardzo potrzebna wolnej Polsce, przypomina, że "dotknęła wielu ludzi i wielu interesów". – Nie tylko tych z Sejmu i Senatu, ale ludzi mediów, ludzi związanych z komunizmem. „Wyborcza” straszyła. Mówiono więc o wyrzuceniach z pracy, nadchodzącej zemście, czy mającej nadejść fali samobójstw - wspomina Wyszdkowski. 

-Rozpętano histerię tylko po to, aby tamtą lustrację zatrzymać. IPN do teraz nie opracował listy agentów, którzy decydowali przy okrągłym stole o kształcie III RP. Generał Kiszczak wiedział, kogo bierze do rozmów z kręgów tzw. opozycji konstruktywnej. On miał ich papiery, ich teczki. Dawna SB zadbała o bezpieczeństwo swojej agentury. Tzw. „lista Macierewicza” zawierała nazwiska mniej niż połowy stanu agentury, która wówczas funkcjonowała w Sejmie - dodaje.


frost / niezalezna.pl
[Fot. Fratria]


CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook