Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wyrósł nam nowy święty. Święty Wojciech

11.08.2014

Dla nowej świętości wystarczy ubrać się w sutannę, po czym opieprzyć biskupów i ochrzanić Kościół jako całość.

Ksiądz Lemański odprawił mszę.

Ksiądz Lemański nie odprawił mszy.

Ksiądz Lemański wygłosił kazanie. 

Ksiądz Lemański nie wygłosił kazania.

Ksiądz Lemański zobaczył biskupa 

Ksiądz Lemański sobaczył biskupa.

Ksiądz Lemański wyjechał z Jasienicy. 

Ksiądz Lemański przyjechał do Jasienicy.

Ksiądz Lemański na dożynkach. 

Ksiądz Lemański na Woodstocku.

Ksiądz Lemański o przyszłości Kościoła

Ksiądz Lemański o wymieraniu biskupów.

Ksiądz Lemański się uśmiechnął.

Ksiądz Lemański zmarszczył brew. 

Ksiądz Lemański uściskał Owsiaka.

Ksiądz Lemański uściskał dziewczynkę (ostrożnie, proszę księdza, ostrożnie!) 

Nawet nie zauważyliśmy, jak nam w gazecie i telewizorach wyrósł nowy święty. Święty Wojciech.

Każdy krok nowego świętego utrwalają dla potomności bogobojni kronikarze Gazety Wyborczej i pobożne ekipy TVN. Kult medialny rozwija się niebywale i wyznacza nowe ramy i standardy świętości. 

Kiedyś na świętość trzeba było zasłużyć przez wielkie święte dzieła albo przez święta męczeńska śmierć. Dla nowej świętości wystarczy ubrać się w sutannę, po czym opieprzyć biskupów i ochrzanić Kościół jako całość. I jeszcze odłożyć do szuflady Ewangelię (niekoniecznie zaraz podrzeć) i zaprezentować luz blues w odniesieniu do ochrony życia, związków partnerskich i LGBT.

W scenach z życia nowego świętego brakuje mi tylko obrazów z hospicjum, do którego podobno został skierowany. Tam zapewne mają już miejsce cudy uzdrowienia...

Janusz Wojciechowski
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook