Jedynie prawda jest ciekawa


Wyborcza myli tropy

16.11.2011

„Gazeta Wyborcza” najwyraźniej czuje, że po zamieszkach z 11 listopada coraz większy cień rzuca się na jej przyjaciół z Krytyki Politycznej i bratnich organizacji. Próbuje więc rozpętać histerię wokół środowisk narodowych i alarmuje przed powstającą rzekomo skrajną partią prawicową. Chyba jej się nie uda, bo prawdziwe zagrożenie już widać, ale z drugiej strony.

Słuszne oburzenie wywołują informacje o niebotycznych kwotach wydawanych z publicznej kasy na wspieranie lewackich inicjatyw. To, co do tej pory uchodziło płazem, teraz wytłumaczyć będzie dużo trudniej. Od 11 listopada na Krytyce Politycznej ciążyć będzie odium zadymiarzy, sprzymierzających się ze skrajnymi, niebezpiecznymi ruchami anarchistycznymi, dających azyl niemieckim bojówkom w swoim bogato wspieranym przez miasto i kilka ministerstw klubie.

I nie zmienią tego żadne oświadczenia Porozumienia 11 listopada ani Krytyki Politycznej i jej promotorów z „Wyborczej”. Brzytwa, której ekipa z Czerskiej się chwyta, jest czytelna i prymitywna. Oto gazeta donosi, że Młodzież Wszechpolska i ONR chcą stworzyć partię i znaleźć się w parlamencie. Plany utworzenia Ruchu Narodowego wykradł z wnętrza środowisk prawicowych, jak pisze „GW” „antyfaszysta, który na kilka miesięcy przeniknął do ONR”. Według informacji dzielnego agenta, „Ruch ma być antyimigrancki, nacjonalistyczny i homofobiczny”.

Strachy na lachy. ONR i MW już tym doniesieniom zaprzeczyły. Ale „Wyborczej” to zapewne nie przeszkodzi, by trzymać się doniesień antyfaszystowskiego „agenta”. Wydaje się, że jedynymi, których o nadciągającym niebezpieczeństwie może przekonać „Wyborcza”, są anarchiści spod znaku Antify i jej trochę grzeczniejsi koledzy, którzy zmobilizują się jeszcze bardziej i lepiej uzbroją oraz zamaskują na kolejne demonstracje.

Prawdziwy problem ze skrajnościami w życiu publicznym nie jest hipotetyczny i mgliście snuty w opowieściach fałszywych proroków. Ma dwa odcienie. Jeden zobaczyliśmy 11 listopada po „kolorowej” stronie, która zmobilizowała swoje bojówki do zablokowania legalnego marszu i wszczynała burdy na ulicach Warszawy, korzystając ze wstydliwego – wydawać by się mogło – wsparcia z Niemiec. Drugi to ich parlamentarna reprezentacja w liczbie 41 posłów.  

Nie dziwi, że „Gazeta Wyborcza” będzie tropiła każdy krok Roberta Winnickiego czy Przemysława Holochera (kojarzą Państwo ich nazwiska?), choć nie w nich tkwi największy problem i zagrożenie.

Szukałbym go raczej w gronie zacnych parlamentarzystów: Wandy Nowickiej, Janusza Palikota, Roberta Biedronia, Romana Kotlińskiego, Andrzeja Rozenka. Oraz ich przyjaciół z Krytyki Politycznej, Antify i innych bardzo niebezpiecznych – jak się przed kilkoma dniami okazało – ruchów. I to im na ręce trzeba patrzeć wnikliwiej, bo już zdobyli realny wpływ na rzeczywistość.

Marek Pyza
[fot. blogpress]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook