Jedynie prawda jest ciekawa

„wSieci”: Zdrajca na salonach

27.04.2015

- Z transferów, jakich polska scena polityczna widziała już naprawdę wiele, ten jest szczególny. Michał Kamiński, przebywając dosyć długą drogę z PiS do obozu PO, zmienił nie tylko partię, lecz także poglądy. I to o 180 stopni. Aby umocnić się w otoczeniu ludzi władzy, posuwa się do działań haniebnych. Czy upadł już na dno? – zastanawia się w artykule autor, Marcin Wikło.

Autor w artykule „Zdrajca na salonach” opisuje znanego wszem „Miśka”, który zmienia partie, poglądy i ma dość znany charakter. Wikło przypomina rozkręcaną m.in. przez bohatera artykułu nagonkę na SKOK-i, która miałaby zniszczyć system Kas Spółdzielczych, a przy okazji Prawo i Sprawiedliwość. Sprawą zainteresował się poseł Przemysław Wipler, który […] chce się m.in. dowiedzieć, jak intensywne były spotkania Kopacz i Kamińskiego z szefem KNF Andrzejem Jakubiakiem, który według naszych ustaleń miał przez przeciek dokumentów dać mediom sygnał do rozpętania tzw. afery SKOK.
W kolejnych punktach poseł domaga się także odpowiedzi na pytania, czy Michał Kamiński spotykał się z Tomaszem Sandakiem, dyrektorem Telewizyjnej Agencji Informacyjnej TVP lub z Prezesem Telewizji Polskiej, która wyjątkowo gorliwie zaangażowała się w „informowanie” o sytuacji w SKOK-ach. Według naszych informatorów to Kamiński miał przekazywać instrukcje dla dziennikarzy, jak atakować Kasy. Autor artykułu pisze także: To niejedyne kłopoty, z jakimi musi się w ostatnich tygodniach zmagać Michał Kamiński. Spore wątpliwości budzi zatrudnienie jego żony w zajmującej się zarządzaniem nieruchomościami spółce WTBS Kwatera. 100 proc. udziałów w niej ma skarb państwa. […] Przy tym wszystkim zainteresowanie CBA i prokuratury zeznaniami podatkowymi Michała Kamińskiego z lat 2009—2015 wydaje się błahostką. Choć dochodzenie może pogrążyć słynącego z zamiłowania do luksusu byłego posła i europosła. Poszło o zegarek Paul Picot Gentleman 42, cacko warte 37 tys. zł.
Marcin Wikło przytacza także wypowiedzi osób, które Michała Kamińskiego dobrze znają. I tak go opisują:
— Michał jest leniem, właściwie nie zaczyna dnia przed południem, a tutaj wymagają od niego jakiegoś zaangażowania. Na każdym kroku próbuje się kimś wyręczyć. Działa wciąż według tego samego schematu: ja rzucam pomysł, ale wy go łapcie i realizujcie. Te jego pomysły często są niezłe, ale robić przy nich to mu się nie chce, oj nie chce — mówi jeden z jego byłych współpracowników.
[…] — Jest najemnikiem, zagra z każdym, byle tylko wrócić do gry — mówi o Kamińskim, Jacek Kurski, były poseł PiS.  — W polityce wiele jest możliwe, ale ten obrót, jaki on wykonał, jest chyba największy. Taką zmianę barw widzieliśmy co prawda także u Joanny Kluzik-Rostkowskiej, ale on przechodzi samego siebie i wkłada wiele pasji oraz zaangażowania w atakowanie PiS i Jarosława Kaczyńskiego. Niestety nie tylko w kwestiach politycznych, co byłoby dopuszczalne, lecz przede wszystkim w ataki personalne — wyjaśnia Kurski. […]
— Polityczne transfery się zdarzają, ale proszę zwrócić uwagę na to, że on zmienia nie tyko partie, lecz także poglądy. I to nas różni — zaznacza z kolei Jarosław Gowin.
Więcej o Michale Kamińskim na łamach nowego wydania tygodnika „wSieci”, w sprzedaży od 27 kwietnia  w cenie 5,90 zł. Teraz także w formie e-wydania dostępnego na tablety i smartfony w AppStore i Google Play.
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook