Jedynie prawda jest ciekawa


"wSieci" ujawnia postawę polskich władz po 10/04

04.11.2016

Byle nie drażnić »niedźwiedzia«. Uniżeni niemal jak Gomułka wobec Breżniewa – Marek Pyza i Marcin Wikło piszą o kontaktach polskich władz z Rosją po 10 kwietnia 2010 r.

Nigdy wcześniej tej wagi materiały w sprawie katastrofy smoleńskiej nie były przedstawione opinii publicznej. Dotarliśmy do kilkudziesięciu niejawnych dokumentów opatrzonych klauzulami – wciąż obowiązującymi – „zastrzeżone”. Te notatki i szyfrogramy pozwalają po raz pierwszy zajrzeć do szokującej kuchni rozmów na najwyższym szczeblu – piszą dziennikarze „wSieci” o odnalezionych przez nich notatkach ze spotkań najwyższych polskich urzędników ze swoimi rosyjskimi odpowiednikami.

W swoim artykule publicyści ujawniają wiele szokujących informacji na temat zachowania polskich władz po tragedii smoleńskiej. Z przytaczanych dokumentów wyłania się bardzo niepokojący obraz stosunków polsko-rosyjskich po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz pozostałych pasażerów Tu-154M. Okazuje się, że rola wyjaśnienia katastrofy odgrywała w tych relacjach wręcz marginalną rolę...

Otwieraliśmy szeroko oczy, widząc, że w kontaktach dyplomatycznych ważniejsze od prawdy i rzetelnego śledztwa było wszystko: Centra Dialogu i Porozumienia, mały ruch graniczny, plany budowy elektrowni atomowej w obwodzie kaliningradzkim, kwestie nieruchomości dyplomatycznych, wizy dla Rosjan w UE, opieka nad cmentarzami radzieckimi w Polsce, wymiana młodzieży czy niestabilność sytuacji w Mołdowie. Byle omijać temat najważniejszy – nie kryją swojego zdziwienia dziennikarze.

Pyza i Wikło zwracają też uwagę, że początki takiego nastawienia ówczesnych władz sięgają jeszcze 2009 roku, kiedy Władimir Putin przyjechał na obchody rocznicy wybuchu II wojny światowej.

Swoją obecność na Westerplatte i wysłuchanie dosadnego przemówienia Lecha Kaczyńskiego Władimir Putin potraktował jak inwestycję i kartę przetargową, którą nie raz zagra w negocjacjach z Polską. Jeszcze ważniejszy był jego spacer z Donaldem Tuskiem po sopockim molo. Polski premier publicznie bagatelizował to spotkanie, twierdząc, że rozmawiano jedynie kurtuazyjnie. Jego waga była jednak tak wielka, że dyplomaci w późniejszych rozmowach stosowali określenie „realiów postsopockich” – przypominają publicyści.

Opisując wydarzenia poprzedzające wizytę polskiej delegacji w Smoleńsku publicyści ujawniają treści szyfrogramów wymienianych przez korpusy dyplomatyczne obu państw, które jednoznacznie świadczą o staraniach podejmowanych przez obie strony, aby śp. Lech Kaczyński nie wziął udziału w głównej części obchodów. Jednak najbardziej przerażające są dokumenty powstałe już po tragedii.

Sikorski z Ławrowem rozmawiali m.in. o Centrach Dialogu i Porozumienia, Polsko-Rosyjskim Forum Dialogu Obywatelskiego, małym ruchu granicznym [...]. O Smoleńsku padło jedno zdanie: „Ustaliliśmy, iż dla lepszej współpracy w rozwiązywaniu problemów wynikających z katastrofy smoleńskiej oraz dla obsługi osób wizytujących cmentarz wojskowy w Katyniu, w Smoleńsku zostanie otwarte polskie przedstawicielstwo konsularne, a także ustanowiony będzie urząd przedstawiciela MSZ FR” – relacjonują wizytę ministra spraw zagranicznych Rosji dziennikarze „wSieci”.

Artykuł w nowym numerze tygodnika dostarcza także informacji o wielu innych wizytach i rozmowach przedstawicieli polskiej i rosyjskiej administracji, które ukazują przerażający obraz relacji, jakie próbowali oni zbudować na bazie tragicznej śmierci 96 osób.

W świetle tego, co przedstawiliśmy, nie ma wątpliwości, że polskie państwo po 10 kwietnia 2010 r. abdykowało. Politycy rządzącej wówczas partii nie walczyli jak lwy o prawdę dotyczącą katastrofy. To wiemy. Ale oni nawet nie stwarzali pozorów, że im na tym zależy. Nie odważyli się stawiać Rosji ani żądań, ani trudnych pytań. Choćby wtedy, gdy wschodnie mocarstwo nie mogło odmówić nam niczego, bo patrzył cały świat – czytamy w podsumowaniu artykułu na łamach „wSieci”.

Więcej na temat dokumentów, do których dotarli Marek Pyza i Marcin Wikło na łamach najnowszego numeru tygodnika „wSieci”. W sprzedaży już 31 października br., także w formie e-wydania dostępnego na stronie http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook