Jedynie prawda jest ciekawa


"wSieci": Ucieczka spod bomb

27.01.2015

Spod artyleryjskiego ostrzału trafili w leśną głuszę. Wielu z nich nigdy nie było w Polsce, ale w Doniecku nie da się już dłużej spokojnie żyć.

Położony na Mazurach ośrodek Caritas przez najbliższe pół roku będzie ich domem – o uchodźcach polskiego pochodzenia, których rząd ewakuował z rejonów walk we wschodniej Ukrainie pisze w przejmującym reportażu Marcin Wikło, dziennikarz tygodnika "wSieci".

Tekst Wikły to głównie bardzo osobiste relacje i wspomnienia tych, którzy uciekali z ogarniętej wojną Ukrainy.

Wśród tych, którzy trafili do ośrodka Caritasu w Rybkach pod Olsztynem jest Stanisław Oniszczuk, 51-letni lekarz ginekolog, jeden z pierwszych Polaków ewakuowanych z Doniecka. "Tam toczy się wojna i bardzo aktywnie działa kontrwywiad samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej, czyli de facto Rosji. Zbierają informację o wszystkich, na pewno pilnie są monitorowane także polskie media" – mówi mężczyzna. "W Doniecku zostawił chorą matkę i rodzinę żony. Nie chcieli jechać" – czytamy.

Co kierowało tymi, którzy zdecydowali się zostawić Ukrainę i uciekać do Polski? "Mamy trójkę dzieci… One ciągle słyszały odgłosy strzałów albo bombardowania. Nie mieliśmy już z mężem siły ich okłamywać i tłumaczyć im, że nadchodzi burza. Nastawialiśmy wtedy głośniej telewizor. A gdy znów gruchnęło, to jeszcze głośniej… Tak się nie da" – mówi Wiktoria Młodnicki, Ukrainka, która do Rybaków przyjechała z polskim mężem Andrzejem i dziećmi: Bogdanem, Mikołajem oraz Weroniką.

Podobne relacje Polaków, którzy musieli uciekać z Doniecka i opowieści o tym, jak dramatyczne były decyzje o ucieczce z Ukrainy i jak bardzo pomocny w tych trudnych dla nich chwilach okazał się Kościół przytacza w swoim artykule dziennikarz tygodnika „wSieci”. Najnowszy numer pisma pojawi się w sprzedaży 26 stycznia br., także w formie e-wydania na www.wsieci.pl/e-wydanie.


Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook