Jedynie prawda jest ciekawa


"wSieci": Siedem lat bez odpowiedzi

12.04.2017

Co wynika ze stenogramu ze spotkania Tuska z rodzinami smoleńskimi?

Właśnie mija siedem lat od tragicznego poranka, kiedy to cała Polska zamarła na wieść o katastrofie prezydenckiego samolotu na lotnisku pod Smoleńskiem. Pomimo upływu czasu większość wątpliwości związanych z katastrofą dalej jest aktualna, a pytania rodzin ofiar pozostają bez odpowiedzi.

W nowym numerze tygodnika „wSieci” Marek Pyza i Marcin Wikło piszą o spotkaniu rodzin ofiar katastrofy z Donaldem Tuskiem w listopadzie 2010 roku, którego stenogram opublikował w zeszłym tygodniu portal wPolityce.pl, i obnażają kłamstwa, jakimi posługiwały się ówczesne władze.

Jego lektura poraża. Pokazuje bowiem, jak niewiele mieli do powiedzenia bezradnym rodzinom najwyżsi rangą polscy urzędnicy. W czasie tej kilkugodzinnej dyskusji dowiedli, że kierowane przez nich państwo nie tylko nie zdało egzaminu w kwietniowy sobotni poranek, lecz także całkowicie zawiodło w kolejnych tygodniach, miesiącach, a nawet – jak wiemy już dziś – i latach – piszą dziennikarze o stenogramie.

Pyza i Wikło przypominają najciekawsze fragmenty spotkania i podkreślają, że niektóre wypowiedzi mogą się dziś wydawać problematyczne dla poprzedniej władzy:

Momentami premier nie zachowywał się jak silny mąż stanu, ale dopraszał się politowania: „Jeśli mnie państwo pytacie, szczerze odpowiem, czy ja w pierwszej minucie i pierwszej godzinie po katastrofie miałem w głowie ułożony cały harmonogram działań i wszystkie procedury, i umowy międzynarodowe – oczywiście, że nie”. Można zrozumieć taką postawę u zwykłego obywatela. Od premiera należy wymagać dużo więcej. Publicyści tygodnika „wSieci” cytują też pytania zadawane przedstawicielom władzy przez rodziny ofiar, z których wiele pozostaje nadal aktualnych:

Małgorzata Wassermann dopytywała, ile osób pojechało z szefem rządu na miejsce tragedii i w jakich pracach uczestniczyli. (...) Zadam pytanie inaczej: ilu prokuratorów, ilu techników, ilu medyków i o której godzinie dotarło i za co się zabrało. Ja będę upierać się przy tym pytaniu, bo my kulejemy z uwagi na te braki cały czas. […] Pierwsze minuty są bez wątpienia najważniejsze. My już wiemy, że myśmy dużo zaniedbali […]”. Odpowiedzi nie było. I nie ma jej do dziś.

Pyza i Wikło trafnie punktują zaniedbania rządu Platformy Obywatelskiej w najważniejszych kwestiach dotyczących katastrofy:

O wrak rząd mógł – i powinien był – zadbać już w kwietniu 2010 r. Wtedy, gdy patrzył cały świat, Tusk od Putina mógł zażądać wszystkiego. Nie zrobił tego, co kilka lat później stanowczo zaprezentował premier Malezji po zestrzeleniu MH17 na Ukrainie. Natychmiast odzyskał wrak z rąk prorosyjskich rebeliantów i przekazał go do badań w Holandii.

Dziennikarze zwracają także uwagę na nietypową postawę Donalda Tuska w czasie rozmowy z rodzinami i zauważają, że mógł on chwilami tracić ostrożność:

Donald Tusk przez cały czas był niesłychanie grzeczny i wiele obiecywał. Można się zastanawiać, czy niektórych stwierdzeń użyłby dziś. „Tak jak katastrofy z reguły mają kilka, a czasami kilkanaście przyczyn, tak i po stronie rosyjskiej, jak i po stronie polskiej są pewnie ludzie i instytucje, które obawiają się pełnego wyjaśnienia prawdy, bo na końcu jest gdzieś odpowiedzialność karna”. I tu nie można się z Donaldem Tuskiem nie zgodzić.

Więcej na temat spotkania Donalda Tuska z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej, a także pytań na jej temat, które pomimo upływu siedmiu lat pozostają bez odpowiedzi na łamach nowego wydania tygodnika „wSieci”. W sprzedaży już od 10 kwietnia, także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół www.SiećPrzyjaciół.pl.

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook