Jedynie prawda jest ciekawa


"wSieci": Rosyjski kurs Tuska

24.03.2017

Marcin Wikło i Marek Pyza o Tusku i zielonym świetle dla umowy z Rosjanami.

Kilka miesięcy po katastrofie smoleńskiej polski kontrwywiad wojskowy prze do zacieśnienia stosunków ze służbami Kremla. Nawet szef ABW stanowczo się temu sprzeciwia. Minister obrony o niczym nie wie. Mimo to premier daje zielone światło. Umowa z Rosjanami zostaje zawarta. Dlaczego poprzedniemu szefostwu SKW i Donaldowi Tuskowi aż tak zależało na współpracy z Rosjanami? – zastanawiają Marek Pyza oraz Marcin Wikło.

Dziennikarze na łamach tygodnika „wSieci” zastanawiają się nad współpracą Służb Kontrwywiadu Wojskowego z Federalną Służbą Bezpieczeństwa Rosji za czasów rządów Donalda Tuska, szczególnie po tragedii smoleńskiej. Mimo, że sprawa jest tajna, to dzięki uzyskanym informacjom wnioskują, że doszło w tym zakresie do naruszenia prawa oraz narażenia na szwank bezpieczeństwa Polski. Ujawniają, że podjęcie takiej współpracy mogło nastąpić po uzyskaniu zgody premiera rządu, który powinien ją wydać po zasięgnięciu opinii Ministra Obrony Narodowej. Jednak ówczesny minister zaprzecza, by o taką opinię prosił Donald Tusk.

Odpowiedzi Klicha były jednoznaczne i pewne. Co oznaczają? Że złamany został art. 9. ust. 2 ustawy o SKW – umowa z Rosjanami wykuwała się w tajemnicy przed ministrem obrony! To poważne naruszenie przepisów. Pokazuje, że prawo dotyczące zasad bezpieczeństwa w najbardziej wrażliwych obszarach funkcjonowania państwa niewiele wówczas znaczyło – zauważają dziennikarze.

Marek Pyza i Marcin Wikło komentują forsowaną swego czasu m.in. przez Donalda Tuska politykę zagraniczną wobec Rosji.

W kontaktach dyplomatycznych ważniejsze od prawdy i rzetelnego śledztwa [w sprawie tragedii smoleńskiej] było wszystko: Centra Dialogu i Porozumienia, mały ruch graniczny, plany budowy elektrowni atomowej w obwodzie królewieckim, kwestie nieruchomości dyplomatycznych, wizy dla Rosjan w UE, opieka nad cmentarzami radzieckimi w Polsce, wymiana młodzieży czy niestabilność sytuacji w Mołdowie. Tragedia smoleńska miała być wykorzystana „praktycznie”. […] Donald Tusk zaś m.in. chwali działanie rosyjskich służb po katastrofie i deklaruje, że „strona polska w dowód wdzięczności za ofiarną postawę Rosjan zaangażowanych w pomoc rodzinom ofiar planuje odznaczyć obywateli FR zaangażowanych w ww. działania”. Jest także mowa o konieczności „podjęcia działań ws. godnego upamiętnienia czerwonoarmistów zmarłych w polskich obozach jenieckich”. O pierwszych rosyjskich przeszkodach w badaniu katastrofy (a te już się pojawiają) polskie władze milczą.

Dziennikarze zauważają także: W 2014 r., gdy Rosjanie od dawna już jawnie sabotowali polskie dochodzenie w sprawie katastrofy, nie odpowiadali na wnioski o pomoc prawną, np. o zwrot wraku i czarnych skrzynek, „przyjaźń” między naszymi narodami kwitła na innych polach. Wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz tłumaczyła, że nie należy odwoływać zaplanowanych na 2015 r. obchodów Roku Polski w Rosji i Roku Rosji w Polsce. Sugerowała, że mimo agresji na Ukrainę warto wzmocnić kontakty w edukacji i kulturze. Do zaskakującej współpracy doszło także w 2013 r., gdy na debatę do Moskwy wybrało się 12 sędziów Państwowej Komisji Wyborczej. Polska była jedynym krajem unijnym, który zdecydował się czerpać z doświadczeń rosyjskich przy organizacji wyborów i kampanii wyborczych, bo tego dotyczyły dyskusje.

Więcej o współpracy Służb Kontrwywiadu Wojskowego z Federalną Służbą Bezpieczeństwa Rosji za czasów rządów Donalda Tuska w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”, dostępnym w sprzedaży od 20 marca, także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl.

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook