Jedynie prawda jest ciekawa


"wSieci": Prawda nas wyzwoli

25.02.2016

Cichy władca III RP zostawił w tekturowych pudłach narzędzie swej potęgi. Rzeczpospolita właśnie odzyskuje władzę nad samą sobą - pisze Maciej Pawlicki na łamach tygodnika "wSieci".

"Dla idei porządkującej Rzeczpospolitą to przewrót właściwie kopernikański. Dotąd świat kręcił się wokół bohaterskiego Lecha Wałęsy, który sam jeden obalił komunizm, za to kochają go wszyscy Polacy oraz nieodmiennie podziwia cała galaktyka. Tak będzie po wieczność. I tylko źli, zaślepieni nienawiścią ludzie, jakieś paskudne Galileusze, kwestionują jedynie słuszną wałęsocentryczność. I oto nagle — przez wiele lat jakoś leniwi, nieśmiali i bierni prokuratorzy z Instytutu Pamięci Narodowej — zostali zmuszeni do przejęcia „pudeł Kiszczaka”. I to zmuszeni przez samą wdowę po ojcu założycielu III RP. Jakby chciała się ona pozbyć z domu tego założycielskiego kłamstwa, założycielskiego przekleństwa, jakie jej małżonek wraz z Adamem Michnikiem, Wojciechem Jaruzelskim, Bronisławem Geremkiem, Jackiem Kuroniem, Tadeuszem Mazowieckim, Aleksandrem Kwaśniewskim, Krzysztofem Kozłowskim, Stanisławem Cioskiem, Bronisławem Komorowskim, Donaldem Tuskiem i wieloma innymi tak skutecznie nałożyli na Rzeczpospolitą oraz kilkadziesiąt milionów jej obywateli" - pisze Maciej Pawlicki.

"Zapamiętajmy tę datę: 16 lutego 2016 r. Prawdziwy koniec postkomunizmu i jego państwowej emanacji, jaką jest III RP. Tego dnia Instytut Pamięci Narodowej wreszcie zechciał przyjąć niepodważalne dowody, że — wbrew złudzeniom wielu — nie żyliśmy w wolnym, niepodległym, samostanowiącym państwie. Że wiele działań i decyzji polskich władz — w tym prezydenta Rzeczypospolitej w latach 1990—1995 oraz premierów i ministrów kilku rządów — mogło być spowodowanych faktem istnienia w kartonowych pudłach Czesława Kiszczaka lub wręcz w Moskwie dowodów na to, że Lech Wałęsa i wielu innych liderów III RP było współpracownikami  komunistycznej, bezpośrednio podległej Moskwie tajnej policji" - dodaje.

Cały tekst Macieja Pawlickiego w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”, w sprzedaży od 22 lutego br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html. 


Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook