Jedynie prawda jest ciekawa


"wSieci": Okradzeni ze zdobyczy sierpnia

29.08.2016

Czy rozmowa po 22 latach może być aktualna? Czy może być interesująca? Tyle ten materiał czekał na publikację. Annę Walentynowicz spotkałam w maju 1994 r., w Jachrance. Było to podczas konferencji poświęconej aferze FOZZ – pisze Halina Karp w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”. Odnaleziony po latach wywiad z Anną Walentynowicz, ikoną „Solidarności”, przeprowadzony w 1994 roku, publikujemy w nowym numerze tygodnika.

Anna Walentynowicz, pomimo olbrzymich zasług dla wolnej Polski nie była wówczas postacią pierwszoplanową. Z wielu względów żyła z dala od głównego nurtu politycznego. „Można powiedzieć, że jestem osobą niewygodną i wyciszono mnie. Nigdy dobrowolnie się nie izolowałam. Wałęsa, owszem, zapraszał mnie do Belwederu. Gdybym jednak przystała na jego propozycje, w efekcie nagłośniono by mnie i skompromitowano. Jestem dla wielu niewygodna, za dużo rozumiem. Wałęsa kusił mnie stanowiskiem ministra finansów. Odpowiedziałam, że niedouczony prezydent nie będzie dobierał niedouczonych ministrów. Wiem przecież, gdzie jest moje miejsce. Nie można wystawiać polskiego rządu na pośmiewisko świata. Dlatego Wałęsa nie zaimponował mi ani Belwederem, ani pieniędzmi. Powiedziałam mu zresztą: „Jeżeli masz godność, to zrezygnuj z prezydentury sam, jeśli nie chcesz odejść w niesławie” – mówiła Anna Walentynowicz.  

Jak legendarna działaczka oceniała wówczas szanse Lecha Wałęsy na drugą turę? „To będzie zależało od jego mocodawców. To oni zdecydują, czy jest jeszcze potrzebny, czy nie. Czy już spełnił swoją misję. Jeżeli będzie potrzebny, to niezależnie od naszego głosowania zostanie prezydentem” – czytamy w tekście. 

Anna Walentynowicz nie szczędziła również gorzkich słów „Solidarności”: „Zarejestrowano nowy związek zawodowy pod ukradzionym szyldem po to, aby go splugawić. Do tego potrzebny był Wałęsa. Bo ani Kiszczak, ani nikt inny nie mógł tego zrobić. Jeśli nie potrafisz zniszczyć przeciwnika, stań się jego sojusznikiem. Do tego był potrzebny zaufany agent – mówiła opozycjonistka. I dodawała: - Nie czuję się oszukana, teraz już jestem spokojna, wszystko, co się dzieje, przewidywałam. Jednak ludzie czują się oszukani. Ja zaś czuję się tak, jak może się czuć człowiek okradziony ze zdobyczy Sierpnia. Potrafiliśmy walczyć, dokonywać zmian, ale swoich zdobyczy nie potrafiliśmy utrzymać, gdyż zaufaliśmy tym, którzy przyczepili sobie znaczek „Solidarności” i Matki Bożej. Dziś niektórzy przychodzą do mnie i przepraszają mnie. Przyznają rację. Cóż to jednak dla mnie za satysfakcja, kiedy do tej pory powstało tak dużo zniszczeń?” 

Pełną treść niezwykłego, odnalezionego po latach wywiadu z gdańską ikoną „Solidarności” publikujemy w najnowszym numerze tygodnika „wSieci” już 29 sierpnia, także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html


"wSieci"

[fot. YouTube/wSieci]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook