Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

„wSieci”: Marta Manowska - schody do sławy

27.09.2014

Od początku września, kiedy na ekranie TVP1 pojawił się program „Rolnik szuka żony”, tyle samo spojrzeń skupia się na uczestnikach, co na prowadzącej. Kim jest Marta Manowska? Czy zostanie nową gwiazdą mediów? Z prowadzącą w tygodniku „wSieci” rozmawia Kamila Łapicka.

W delikatny sposób porusza pani trudne tematy, tak jak wtedy, gdy zapytała pani najstarszego uczestnika, Stanisława, o to, czy chce mieć jeszcze dzieci, albo Adama, który przeżył bolesne rozstanie, czy jest gotowy na nową miłość.

To kwestia momentu, trzeba wyczuć, kiedy można o takie intymne sprawy zapytać, a poza tym widzimy małą część tego, co się dzieje na planie. Ja poznałam uczestników tego dnia, gdy przywiozłam im listy od pań. Oni mnie widzieli w odcinku zerowym, ja widziałam ich wizytówki, więc oni mówili: ja cię znam z telewizji, a ja im odpowiadałam: ja też cię znam z telewizji!

Co pani sądzi o wizerunku mężczyzny, który się wyłania z programu?

Przede wszystkim rolnicy nie wstydzą się tego, że mieszkają z rodzicami. To walor, piękna rzecz, rodzina jest dla nich na pierwszym miejscu. A mieszkają razem z różnych względów. Najczęściej oni odziedziczyli te gospodarstwa i rozwijają je teraz, korzystając z nowoczesnych technologii i dotacji. Zresztą dlaczego któryś z nich miałby mieszkać sam, kiedy mają dużo ziemi i pracują razem. Ojciec i syn idą w pole, mama robi obiad. Tu pojawia się trochę stereotyp z mojego Śląska, gdzie mężczyzna idzie do pracy w kopalni, a kobieta jest w domu i opiekuje się dziećmi, ale mi się to podoba. Choć zarówno u nich, jak i na Śląsku kobieta jest niezależna.

Co się zmieniło w samych uczestnikach?

Często przez to, że nie mają swojej drugiej połowy, zapominają o swoich potrzebach „egoistycznych”, a nam udało się sprawić, iż powoli zaczynają się skupiać na sobie. Fascynujący był dla mnie moment, kiedy przyjechali na zjazd z paniami ubrani, odstawieni, wszystkie braki zostały uzupełnione i zadbali o to sami. Bardzo zatroszczyli się też o swoje domy. Udział w programie był tak naprawdę tylko impulsem, by to zrobić.

CAŁA ROZMOWA w tygodniku wSieci - e-wydanie TUTAJ
Słowa kluczowe:

wSieci

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook