Jedynie prawda jest ciekawa

"wSieci": Kukiz liderem opozycji?

24.01.2017

Piotra Zaremba analizuje polityczny potencjał Pawła Kukiza.

Niedawny protest opozycji w Sejmie, który okazał się totalną klapą, pozostawił wyraźny ślad w partyjnych rankingach popularności. Wpadki i sprzeczki blokujących Sejmową Salę Posiedzeń skierowały uwagę opinii publicznej na ugrupowanie, które postanowiło trzymać się z boku całego sporu i bez wątpienia przysporzyły jej popularności. Okazało się, że Paweł Kukiz w sondażach zaczyna uchodzić za poważnego pretendenta do miana lidera opozycji – czytamy na łamach nowego wydania tygodnika „wSieci”.

Po okresie rozczarowania niejasnym przekazem Kukiza pojawiła się wręcz moda na niego. Widać sympatyzujące z nim ośrodki medialne (tygodnik „Do Rzeczy”) i pojedynczych autorów, którzy chwalą go zwłaszcza za obronę wolnego rynku. Sam Kukiz znalazł dodatkowy powód do radości. Ogłosił wynik skomplikowanych obliczeń dających jego kontu na Facebooku przewagę nad analogicznymi kontami konkurencyjnych liderów – w odsłonach i polubieniach – pisze Piotra Zaremba w swoim artykule.

Dziennikarz zwraca jednak uwagę na fakt, że sukces Kukiza był niejako dziełem przypadku, gdyż jego ugrupowanie w tym czasie zmagało się bardziej z własnymi problemami niż z zamieszaniem na polu międzypartyjnym.

W finale kryzysu Kukiz zresztą faktycznie zdał egzamin jako zgryźliwy komentator łojący skórę Schetynie i Petru, a kostycznie dystansujący się od pisowskich porządków, np. w stosunku do mediów. Pytanie tylko, na ile mu to pomoże. Bo wojna na Wiejskiej przyszła w momencie, kiedy sam klub Kukiza przeżywał swój największy kryzys od początku kadencji – trafnie zauważa publicysta tygodnika „wSieci”.

Piotr Zaremba w swoim tekście punktuje Ruch Kukiza wskazując jego słabe strony i potencjalne zagrożenia z nich wynikające. Wnikliwie analizuje sytuację ugrupowania i zastanawia się nad przyszłością jego inicjatyw.

Zaznaczenie swojej odrębności na scenie i możliwość wystąpienia w roli „konstruktywnej opozycji” przyszły dla Pawła Kukiza w dobrym momencie. To lek na wewnętrzne kłopoty. Klub zapowiada legislacyjną ofensywę, walkę o deregulację przepisów i uproszczenie VAT, ma też w zanadrzu popularne inicjatywy, choćby sławny już projekt pomagający frankowiczom.

Problemy Kukiza sięgają jednak dużo głębiej, niż by się wydawało. Choć na tę chwilę nie można jeszcze mówić o groźbie rozpadu, ale wszystko wskazuje na to, że wkrótce ugrupowanie muzyka czekają kolejne problemy.

Pojawiła się obawa, że Ruch Kukiza może mieć trudność z wystawieniem list w wyborach samorządowych. Stąd tak egzotyczne pomysły jak ten, by zawrzeć sojusz z Kornelem Morawieckim, który próbuje budować partię, opierając się na dawnych solidarnościowych kontaktach. Te struktury są wątłe. Ale w wielu miejscach Ruch Kukiza jest jeszcze wątlejszy – podsumowuje sytuację klubu Piotr Zaremba.

Więcej rozważań i wniosków na temat politycznej kondycji Ruchu Kukiza na łamach nowego wydania tygodnika „wSieci”. W sprzedaży już do 23 stycznia, także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html. Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook