Jedynie prawda jest ciekawa


"wSieci": Kto sieje wiatr...

20.12.2016

Teza o silnym jak nigdy podziale wśród Polaków jest wymysłem środowisk, które potrzebują konfliktów na ulicy.

Kto sieje wiatr…

Teza o silnym jak nigdy podziale wśród Polaków jest wymysłem środowisk, które potrzebują konfliktów na ulicy, bo po przegranej przy wyborczej urnie jedynie tu widzą możliwość odzyskania swojego eldorado. W swej histerii odwracają pojęcia, mówią o rodzącym się totalitaryzmie, przy wsparciu części mediów przekonują o trwającej wojnie domowej. Tylko taką widzą dla siebie szansę: spokoju ma nie być – o ostatnich wydarzeniach na polskich ulicach piszą Marek Pyza i Marcin Wikło.

Publicyści „wSieci” podejmują temat ostrego podziału polskiego społeczeństwa, który zyskuje nowy wymiar w kontekście zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. Jak bardzo trzeba się z kimś poróżnić, by nawet przed świętami Bożego Narodzenia mówić, że nie chce się mieć z nim nic wspólnego i odmówić przełamania się opłatkiem? […] W tym roku wspólne kolędowanie w głównym holu parlamentu wydawało się dobrą okazją do wyciszenia po erupcji politycznych emocji, które obserwowaliśmy na ulicach 13 grudnia. Niestety do pojednania nie doszło, a słowa wypowiedziane podczas manifestacji i marszów w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego zostały.

Marek Pyza i Marcin Wikło opisują ostatnie demonstracje, które odbyły się w 35. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Przytaczają też okrzyki, jakie były wznoszone przez zwolenników obu stron. Radomir Szumełda: „Jarosławie Demolka Kaczyński, odwal się wreszcie od Polski!”. Władysław Frasyniuk: „Je…ać, je…ać i się nie bać!”. Uczestnicy wiecu popierający PiS o antyrządowym marszu: „Oni nigdy nie pozwolą nam rządzić! Oni mają jakąś inną krew w żyłach. […] Jak nie pasuje taka Polska, to się wyjeżdża z Polski… Oni manifestują, żeby zatrzymać to wszystko, co oni sobie nazbierali, właściwie nakradli…” – wszystko to o wydźwięku pogardliwym i napastliwym, ale jednak o wiele łagodniej niż liderzy opozycji, którzy zachęcali do „wypowiedzenia posłuszeństwa władzy”.

Publicyści przytaczają również komentarze przedstawicieli różnych stron na temat podziału Polaków: – Oczywiście jesteśmy podzieleni, a te podziały są silne. Ale podobnie jest w innych krajach. Wszędzie tam, gdzie społeczeństwa konfrontowane są z żywotnymi problemami. Wtedy emocje i podziały zawsze są znaczące – mówi prof. Zdzisław Krasnodębski, socjolog, europoseł PiS. Jan Rulewski, senator PO, podkreśla, że targają nami coraz większe niepokoje. – Zaczęło się to w momencie zwycięstwa PiS. I jest niebezpieczne, bo opiera się na emocjach ludzi niedoświadczonych, którzy rewidują przeszłość, nie tylko komunistyczną – ocenia Rulewski. Prezes IPN dr Jarosław Szarek przypomina: – Zawsze byliśmy podzieleni. Nawet w czasach „Solidarności”. Nigdy nie stanowiliśmy jedności, nawet „Solidarność” nie była monolitem.

Autorzy materiału piszą także, że próby pojednania Polaków istnieją – choćby inicjatywa prezydenta Andrzeja Dudy, który zapowiedział ustawę o narodowych obchodach 100. rocznicy odzyskania niepodległości. Skomentował to Jan Olszewski: – Można sobie to wyobrazić, ale mam obawy, czy dwa lata wystarczą. Proces przywracania Polakom przekonania, że państwo jest naprawdę ich państwem, w tych warunkach, po doświadczeniach pookrągłostołowych, jest sprawą pokolenia. Ale ten proces właśnie się zaczął i myślę, że będzie biegł we właściwym kierunku.

Więcej o tym co dzieli Polaków w materiale Mareka Pyzy i Marcina Wikło we „wSieci” już od 19 grudnia, także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook