Jedynie prawda jest ciekawa


"wSieci": Król Żołędny - poznaj kulisy wycieczek Komorowskiego!

07.12.2015

"To był zwykły propagandowy teatr. Wszyscy za niego zapłaciliśmy".

Bronisław Komorowski niczym król lasu. Przez ponad rok jeździł po kraju z łopatą w ręku i dębową sadzonką pod pachą. To był zwykły propagandowy teatr. Wszyscy za niego zapłaciliśmy – piszą Marcin Wikło i Marek Pyza w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”.

Autorzy piszą o niezwykłych propagandowych zabiegach gabinetu byłego prezydenta: PRL-owskie malowanie trawy na zielono można nazwać niewinnym PR-owskim żartem w porównaniu z tym, co w III RP wyczyniano, aby promować Bronisława Komorowskiego. Akcja sadzenia „Dębów Wolności” i udział w niej wszystkich regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych to operacja, która trwała ponad rok i pochłonęła setki tysięcy złotych z publicznej kasy. Leśnicy z całej Polski zostali zmuszeni do pracy na rzecz reelekcji prezydenta.

Za każdym razem wyglądało to mniej więcej tak samo. Sadzonka, łopata, tablica, oficjele. I mądre słowa prezydenta. „Aby była ta wolność jak najbujniejsza, a jednocześnie jak najmocniejsza. Jednocześnie jak najpiękniejsza i jak najmądrzejsza” – przypominają Marek Pyza i Marcin Wikło.

PR-owe sztuczki i mądrości prezydenta nie były jedynymi atrakcjami leśnych wojaży Bronisława Komorowskiego. Całą akcja miała również odpowiednią otoczkę: - Na stronie Lasów Państwowych czytamy, że akcja sadzenia „Dębów Wolności” była „symboliczną pamiątką obchodów 25. rocznicy odzyskania wolności, a także 90-lecia Lasów Państwowych”. Drzewa miały być sadzone „w miejscach związanych z historycznymi wydarzeniami sprzed ćwierćwiecza”. Lubelski przypadek niekoniecznie spełnia te kryteria, bo park Ludowy powstał w „czynie społecznym” — czyli pod komunistycznym przymusem wobec obywateli — w latach 50.,

W przedsięwzięcie zaangażowane zostały Lasów Państwowych. Jest ich 17. Nadleśnictwa z całej Polski przygotowywały kilka lokalizacji, a Pałac Prezydencki decydował, które będą najdogodniejsze dla pierwszego obywatela. Leśnicy mieli dostarczyć na miejsce sadzonki i obeliski pod tablice. Dyrekcja generalna LP twierdzi, że koszt pojedynczej imprezy wynosił średnio 2,4 tys. zł. To niewiele, ale diabeł — jak zwykle — tkwi w szczegółach. Jak się dowiedzieliśmy, np. w Brodnicy wydano 6 199,90 zł, w Wiśle — 4 150 zł, a w Katowicach — 10 946 zł (na trzy dęby). W sumie akcja kosztowała LP co najmniej 100 tys. zł. Pozyskano je z budżetu Centrum Informacyjnego Lasów Państwowych — odrębnej jednostki w centrali, która koordynowała prezydencką operację. Osobiście pilnował jej dyrektor CILP Mariusz Turczyk. To on miał być częstym gościem w Pałacu Prezydenckim, gotowym do spełniania zachcianek Bronisława Komorowskiego w ramach akcji „Dęby Wolności” – czytamy.

Więcej o kosztach „dębowego tournée” w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”, w sprzedaży od 7 grudnia br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.  

Warto poczytać

  1. 1270kodomi 20.04.2018

    Totalny odlot KOD. Zbierają relikwie od „obrońców demokracji”

    Jeszcze niedawno KOD miał mocarstwowe plany odbicia Polski z rąk „kaczystów"

  2. pomnik18042018 19.04.2018

    Amerykanie zlikwidują pomnik katyński? „Rosyjscy oligarchowie planują w tym miejscu zbudować hotel"

    Według przedstawiciela amerykańskiej Polonii, który wystąpił w programie Marcina Roli w telewizji wRealu24.pl, zagrożona jest przyszłość Pomnika Katyńskiego w Jersey City.

  3. 1270kaczynskiprezesnaczelnik 19.04.2018

    Znany polityk o Jarosławie Kaczyńskim: Jest jak Piłsudski!

    Naczelnik, Wódz, Marszałek. To tylko niektóre określenia, którymi politycy opozycji i nieprzychylni PiS dziennikarze nazywają prezesa partii rządzącej Jarosława Kaczyńskiego

  4. 1270pawlowiczkrystyna 19.04.2018

    Prof. Pawłowicz przesadziła? Obraża byłych prezydentów

    Krystyna Pawłowicz słynie z mocnych i kontrowersyjnych wypowiedzi

  5. 1270luck22yluck222 18.04.2018

    Wspaniała inicjatywa niepełnosprawnego Łukasza Warzechy

    Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach trudno o bezinteresowną pomoc, a z pewnością jeszcze trudniej oczekiwać jej od osób, które na co dzień same potrzebują pomocy. .

  6. 1270luckyluck 18.04.2018

    Korwin-Mikke znów odleciał: PiS to komuniści z krzyżem na wierzchu!

    Znany miłośnik Putina, Janusz Korwin Mikke, postanowił znowu zabłysnąć

  7. 1270conchitawurst 16.04.2018

    Najsłynniejszy transwestyta Europy ma HIV

    Smutna prawda o kondycji współczesnego świata. Wurst cierpi na HIV

  8. 1270kuxniarbezwtyd 10.04.2018

    „Ależ to jest obrzydliwe. Orgia cynizmu”

    Niezwykle trafny komentarz redaktora naczelnego tygodnika „Sieci”. Obnażył hipokryzję salonowych dziennikarzy.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook