Jedynie prawda jest ciekawa


„wSieci”: Krajobraz po sitwie Komorowskiego

15.11.2015

Tygodnik ujawnia: „Splądrowana willa w Klarysewie, opróżniona kasa, kadrowe machlojki”

Krajobraz po sitwie – dziennikarze tygodnika „wSieci” ujawniają raport otwarcia sporządzony w Kancelarii Prezydenta RP. Z artykułu wyłania się prawdziwy „majestat” Bronisława Komorowskiego - splądrowana willa w Klarysewie, opróżniona kasa kancelarii i kadrowo-finansowe machlojki na koniec kadencji. Nowy rząd Beaty Szydło oceniają publicyści tygodnika „wSieci” – Piotr Zaremba, Bronisław Wildstein, Piotr Skwieciński, Stanisław Janecki, Jan Rokita, Grzegorz Kostrzewa-Zorbas i Łukasz Warzecha oraz Krzysztof  Feusette. W numerze ponadto Jerzy Jachowicz przypomina postać Czesława Kiszczaka, a Łukasz Adamski pisze o nowym Bondzie.

Największy konserwatywny tygodnik opinii w Polsce w sprzedaży od 16 listopada.

Szokujące wyniki kontroli po Komorowskim: – pieniędzmi szastano bez umiaru – zniknęło całe wyposażenie rezydencji – ujawniają dziennikarze tygodnika „wSieci”.  - Posiadłość została splądrowana. Brakowało stołów, krzeseł, kanap, regałów, luster, obrazów, dywanów, żyrandoli. Zdemontowano nawet wyposażenie kuchni i łazienek. Wszystkie te przedmioty — blisko 400 — były ponoć w tak fatalnym stanie, że nadawały się tylko do utylizacji – piszą Marek Pyza i Marcin Wikło.

Publicyści „wSieci” oceniają rząd PiS.  - Nowy rząd to koalicja różnych odłamów prawicy – od Macierewicza po Gowina i Morawieckiego. Mamy „starych” i „nowych” – obok PC-owskich wiarusów są w nim eksperci „z rynku”. To solidna ekipa ludzi poważnych. Pytanie, kto będzie jej realnym szefem i czy nie pojawi się problem dwuwładzy – zastanawia się Piotr Zaremba, a Piotr Skwieciński personalną konstrukcję nowego gabinetu z udziałem  Macierewicza, Ziobry i Kamińskiego nazywa pomyślaną demonstracją siły. A także nieprzekraczalnych, według Jarosława Kaczyńskiego, granic kompromisu – ocenia. O rządzie Beaty Szydło piszą ponadto Bronisław Wildstein, Stanisław Janecki, Jan Rokita, Grzegorz Kostrzewa-Zorbas i Łukasz Warzecha oraz Krzysztof  Feusette. Temat zamyka tekst Roberta Mazurka, który wyjaśnia „kilka ważnych pojęć” związanych z funkcjonowaniem rządu i przedstawia sylwetki wybranych ministrów.

Na łamach tygodnika Stanisław Janecki przywołuje postać Czesława Kiszczaka.  - Po cichu, niemal w konspiracji, żegnany jedynie w gronie rodziny i kilkunastu najbliższych znajomych na małym warszawskim cmentarzu, został złożony do grobu jeden z największych polskich zbrodniarzy komunistycznych, gen. Czesław Kiszczak. Symbol terroru stanu wojennego. Nigdy nieosądzony za dziesiątki zbrodni, jakie popełniono, kiedy dowodził przerażającą machiną przestępczą. Tajnymi służbami wykonującymi na jego rozkaz bezprawne działania – podkreśla dziennikarz.

W numerze ponadto o Jamesie Bondzie pisze Łukasz Adamski.  - Znamienne, że twórcy przygód najsłynniejszego agenta Jej Królewskiej Mości sięgnęli po tematykę inwigilacji obywateli przez własne służby specjalne. No ale skoro opowiadał już o tym film o Batmanie, trudno, by pominięto tę sprawę w Bondzie. Czy jednak nie stało się to za późno?  - zastanawia się publicysta.

Nowy numer tygodnika „wSieci” w sprzedaży od 16 listopada br., teraz także w formie e-wydania dostępnego na tablety i smartfony w AppStore i Google Play. Wystarczy pobrać bezpłatną aplikację wSieci, działającą na platformach iOS i Android. Szczegóły na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

 Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

 

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook