Jedynie prawda jest ciekawa


"wSieci": Kieliszek chianti w Berlinie

23.04.2016

Krzysztof Logan Tomaszewski o imigrantach w stolicy Niemiec.

Jadę skoro świt do Berlina pociągiem EuroCity. Z Małgorzatą, towarzyszką życia, i z moim psem Solomonem.

Gdy za szybą restauracyjnego wagonu o siódmej rano znika ukryta pod płachtami banalnych reklam Warszawa, zamawiam u kelnera dwa klasyczne śniadania. Pociąg nabiera tempa, a ja wpadam w tradycyjne zamyślenie. Od mojego powrotu z Kanady minęło już 25 lat. Mój kraj ma podwyższoną temperaturę. Ta gorączka to nigdy niekończące się tematy zastępcze oraz walka na śmierć i życie o władzę i lepszą, sprawiedliwą Polskę. Nie wszyscy to rozumieją, bo niewielu grzeszy mądrością i przenikliwym spojrzeniem. Przeglądam prasę. Robert Tekieli trafnie stwierdza : „III RP nie jest niepodległym polskim państwem. Można dyskutować, czy pod rządami Mazowieckiego, Suchockiej, Kwaśniewskiego, Pawlaka, Millera, Bieleckiego, Kopacz, czy Tuska była ćwierć — czy pół suwerenna. Byt środowisk politycznych, które przejęły pełnię władzy w 2015 r., zależy od tego, czy będą potrafiły zabezpieczyć Polaków przed antypolską presją imperialną oraz panoszącą się już na całym świecie antyreligijną i antyrodzinną rewolucją”. Niespełna dwie i pół godziny potem wjeżdżamy na imponujący wielkością berliński dworzec Hauptbahnhof. Ogromna, kilkupiętrowa konstrukcja opiera się na gigantycznych betonowych słupach. Wsiadamy do naziemnego metra i udajemy się trzy przystanki dalej, w okolicę spalonej katedry, gdzie zawsze odwiedzam sklep Music Man przy Kurfürstendamm (w eleganckiej dzielnicy Ku’damm). Prowadzi go od lat Polka.

W sklepie już mnie znają. Po trzech kwadransach przeglądania półek z płytami z lat 60. znajduję kilka rarytasów. Są wśród nich Sam Cooke, P. J. Proby, Roy Orbison, The Moody Blues i… King Crimson. Powracamy z zakupów metrem do naszego hotelu. Rozglądam się. Po drugiej stronie wagonu afrykańska głowa. Pozwijane w paciorki gęste, ciemne włosy, wydatny nos i grube, mięsiste wargi. „Skąd jesteś, człowieku?” — przemyka mi przez głowę pytanie, którego jednak nie zadaję. Z Ugandy, Zairu, z nieznanych wysp archipelagu Moa albo Fidżi? Jaką musiałeś odbyć drogę, aby się dostać do Europy? W jaki sposób dostałeś pracę? Czy masz w Berlinie rodzinę, czy jesteś tu sam? A może właśnie straciłeś zasiłek i grozi ci deportacja? Nikt nie odgadnie. I czy w ogóle kogoś obchodzisz? Patrzę na buty Afrykanina. Lewy jest dziurawy. Buty, byle jakie buty z cholewką do kostek. A może jedziesz na budowę? Będziesz nosił wapno, cegły, rozbierał płot. Zrobisz wiele — zrobisz wszystko, byle utrzymać swoją pozycję. Obcokrajowcy w Berlinie — widać ich na każdym kroku — ciężko pracują. A już nadciągają następni. Z Syrii, Afganistanu i obozów przejściowych w Grecji, we Włoszech i w Turcji.

Do Europy w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy przybyło milion osób. Ci, którzy żyją tu od lat, pracują w barach, sklepach, na budowach. Zamiatają, podają do stołu, zmywają, wycierają, gotują, dźwigają. We wszystkich pracach wyręczając Niemców. Są wśród nich Polacy. Prawie nigdy nie dostają pracy w hotelach, aptekach, nie mówiąc o bankach. Za to prowadzą taksówki. Przesiadka. Nowy wagonik. Siadamy, a naprzeciwko mnie czterej chłopcy. Śniada skóra, kruczoczarne włosy postawione na żel, rasowe rysy, piękne długie palce. Są szczupli, przystojni, rozbawieni rozmową.

Cały tekst Krzysztof Logana Tomaszewskiego do przeczytania na łamach tygodnika "wSieci".

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook